05/06/2026
690 680 960

Dramat na moście w Puławach. 15-latka uratowana w ostatniej chwili dzięki akcji służb

Dzięki szybkiej i skoordynowanej akcji służb ratunkowych udało się zapobiec tragedii na starym moście w Puławach. 15-letnia dziewczyna została uratowana przez policjantów i strażaków, a następnie trafiła pod opiekę lekarzy.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotni wieczór w Puławach. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie o młodej dziewczynie, która znajdowała się na konstrukcji starego mostu na Wiśle. Istniała realna obawa, że 15-letnia mieszkanka powiatu puławskiego podejmie desperacką decyzję, dlatego natychmiast skierowano na miejsce wszystkie dostępne służby.

W rejon mostu udały się patrole prewencji, funkcjonariusze wydziału kryminalnego, strażacy, ratownicy medyczni oraz jednostka Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Teren zdarzenia został zabezpieczony zarówno od strony lądu, jak i od strony rzeki. Ratownicy WOPR czuwali na wodzie, gotowi do interwencji w każdej chwili.

Podczas gdy jedna z policjantek wraz z kolegą rozmawiali z dziewczyną, próbując nawiązać z nią kontakt i przekonać do zejścia z niebezpiecznego miejsca, dwóch innych funkcjonariuszy podjęło ryzykowną interwencję. Zeszli po metalowej konstrukcji mostu i przeskoczyli na podest, na którym znajdowała się 15-latka. Zabezpieczyli ją przed upadkiem i uspokoili.

Wkrótce do akcji włączyli się strażacy, którzy przy pomocy specjalistycznego sprzętu – lin oraz uprzęży alpinistycznych – pomogli przetransportować nastolatkę na górę mostu, gdzie czekał już zespół ratownictwa medycznego. Dziewczyna została natychmiast przekazana pod opiekę lekarzy.

To zdarzenie pokazało, jak kluczowe znaczenie ma szybka reakcja otoczenia, profesjonalizm i współpraca różnych służb ratunkowych. Dzięki ich zaangażowaniu i sprawnemu działaniu udało się ocalić ludzkie życie. Funkcjonariusze nie tylko wykazali się odwagą, ale także ogromną empatią i zrozumieniem sytuacji kryzysowej, w jakiej znalazła się młoda osoba.

Służby apelują, by nie pozostawać obojętnym wobec sygnałów świadczących o kryzysie psychicznym u bliskich, znajomych czy nieznanych osób. Każdy może potrzebować pomocy – warto reagować. Jeśli sam jesteś w trudnej sytuacji lub znasz kogoś, kto potrzebuje wsparcia – nie wahaj się sięgnąć po pomoc. W Polsce działa wiele organizacji i linii wsparcia, które oferują pomoc psychologiczną i interwencyjną.

POTRZEBUJESZ POMOCY? ZADZWOŃ, NAPISZ, PRZYJDŹ – NIE JESTEŚ SAM

W sytuacjach kryzysowych skorzystaj z dostępnych linii wsparcia:

  • 800 70 22 22 – całodobowa, bezpłatna linia wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym

  • 116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny całą dobę

  • 800 12 12 12 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka

  • 116 123 – telefon zaufania dla dorosłych, codziennie od 14:00 do 22:00

  • 608 271 402 – telefon zaufania dla mężczyzn (wtorki 17:00–19:00, czwartki 19:00–21:00)

  • 22 484 88 01 – ITAKA – antydepresyjny telefon zaufania

  • 22 484 88 04 – ITAKA – Telefon Zaufania Młodych

  • 800 108 108 – linia wsparcia dla osób po stracie bliskich

  • 22 425 98 48 – Telefoniczna Pierwsza Pomoc Psychologiczna

  • 800 30 03 11 – Wojskowy Telefon Wsparcia Psychologicznego

  • 22 290 44 42 – Fundacja „Twarze Depresji”

W razie bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń pod numer alarmowy 112 – pomoc nadejdzie.

7 komentarzy

  1. Teraz trafi na miesiąc do bardzo fajnego oddziału dla młodzieży w Lubelskich Abramowicach i rodzice odbiorą ją jak nowa za kilka tygodni. Przerabiałem to ze swoją 17-tką.
    Naprawdę pobyt na tym oddziale nie jest zły.
    Problemem jest totalny brak miejsc !
    Potworne przepełnienie.

  2. Kiedyś takie akcje były rzadkością, strach przed dostaniem wpeir… od starego wybijał takie pomysły z głowy

    • Bo jak ktoś chciał zwrócić na siebie uwagę to może tak było, ale jak chciał się zabić to wybierał skuteczniejsze metody i bez rozgłosu.

  3. W Puławach nie ma gabinetu psychologa dziecięcego na NFZ.

  4. Dziewczyna z bidula w Puławach. Rodzice jej nie odbiorą.

  5. Brak zajęcia i zbyt dużo czasu wolnego.

  6. Ocena: -12

    Czyli teraz abramówek i w papiery to wszystko wpiszą . Lepiej już było skoczyć bo z papierów wymarzą dopiero za 5 lat

Dodaj komentarz