Dostrzegł stojącego na torach nastolatka. Nie zawahał się zareagować
21:58 04-11-2025 | Autor: redakcja
W niedzielne popołudnie pan Paweł wybrał się na spacer w okolice lasu Stary Gaj. W pewnym momencie zwrócił uwagę na znajdującego się na torach nastolatka. Podejrzewając, iż może on mieć myśli samobójcze, postanowił od razu udać się w jego kierunku. Jak się okazało, przeczucie go nie myliło.
– Przegoniłem go z torów, uciekł na teren ogródków działkowych. Poszedłem więc za nim. Udało mi się go odnaleźć i z nim porozmawiać przez ogrodzenie. Jak się okazało, miał 16 lat. Kiedy nadjechał pociąg, znów zaczął biec – relacjonuje nam pan Paweł.
Obawiając się, że nastolatek może wrócić na tory, mężczyzna zaalarmował o wszystkim służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała policja oraz straż ochrony kolei.
Funkcjonariusze przez kilkadziesiąt minut penetrowali okolicę w poszukiwaniu nastolatka. Pomimo tego, że nigdzie na niego nie natrafili, nie zaprzestali działań. Wszak chodziło o ludzkie życie.
Do pomocy ściągnięto psa tropiącego oraz dodatkowe patrole. Przeczesano zarówno ogródki działkowe, jak też pobliski las i zarośla. Powiadomiono także maszynistów, aby zachowali szczególną ostrożność. Dopiero po kilku godzinach, kiedy było już pewne, że chłopaka nie ma nigdzie w pobliżu, akcja została zakończona.
nie udało się teraz uda się „jutro” tak „oni” „myślą”
Każdy kto powątpiewa w to, że takie sytuacje wymagają natychmiastowej reakcji i głupio komentuje jest współwinny ewentualnej tragedii. To przez Twoje milczenie wielu zamiast wyleczyć się z depresji leży w grobie. To tacy nieświadomie wielu pchają do zimnego grobu. Ludzie pomyślcie, że za kilka godzin w identycznej sytuacji może znaleźć się wasze dziecko czy wnuk. i jak wy ktoś przejdzie obojętnie a za kilka dni pochowacie kochane dziecko, wnuka. Człowieku zamiast przejść obok pomyśl!
ale prąd w domu każdy ma
I kto za to teraz zaplaci?
Może Pan Paweł?😉
Nastolatek samobójca, którego widział tylko Pan Paweł.. 🤣🤣🤣
Nie ma to jak zabawa w ciuciubabkę ze służbami 😀 Młody coś przeskrobał, jakiś gość go zaczepiał to młody w długą dał, ot co 😀 Ale nie… już ludzie wszędzie sam0bója widzą… Prawdziwy sam0bójca idzie i robi takie rzeczy po cichu 😛
Brak Ci rozeznania… Czasami samobójca głośno wola o pomoc. Wszystko zależy od afektu…
Pozdrawiam PSYCHOLOGU.
Nom… potem słyszysz od takiej osoby: chciałem/am tylko nastraszyć i nie wiem po co to było, bo się z4bić nie chciałem/am, a nasr4ne w papierach już na przyszłość będzie. Także Pp „znafffco” atencyjne szony to nie sam0bójcy 🙂 Każdy z nas jest przyszłym sam0bójcą. Jeśli nie masz bezpośrednio do czynienia z takimi osobami to się nie wypowiadaj.
Kryzys emocjonalny to nie sam0bójstwo.