06/06/2026
690 680 960

Dostawcze iveco uderzyło w ogrodzenie. Życia kierowcy nie udało się uratować (zdjęcia)

Kierowca zasłabł w trakcie jazdy, auto uderzyło w ogrodzenie. Ratownicy godzinę walczyli o życie mężczyzny. Nie udało się jednak uratować 54-latka.

Do wypadku doszło w piątek około godziny 12:30 w Stoczku Łukowskim. Na ul. Piłsudskiego, w ciągu drogi krajowej nr 76 Garwolin – Łuków, samochód dostawczy uderzył w ogrodzenie. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych informacji wynika, iż kierujący iveco mężczyzna zjechał nagle z jezdni, pojazd uderzył w ogrodzenie posesji. Kiedy świadkowie ruszyli na pomoc kierowcy, ten nie wykazywał już funkcji życiowych. Przybyli na miejsce ratownicy przez ok. godzinę prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową. Mężczyzny nie udało się jednak uratować.

Jak nam przekazano, ofiarą jest 54-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Wstępna hipoteza wskazuje na to, iż zasłabł on w trakcie jazdy. Jednak będzie to szczegółowo ustalane przez policjantów oraz prokuraturę. Wciąż występują utrudnienia w ruchu.

(fot. KP PSP Łuków\Policja Łuków)

11 komentarzy

  1. Pewnie zawał. szkoda człowieka. Kondolencje dla rodziny. Każda nagła śmierć boli jak licho.

  2. Ocena: 0

    Coraz więcej zasłabnięć.Skutki szczepień?.

    • Pan cieć z Miasta Inspiracji (wprzódy: Lublin)
      Ocena: 0

      Może nie doszukujmy się drugiego dna, tam gdzie go może nie być.
      Kondolencje dla rodziny zmarłego.

    • Ocena: 0

      Poczytaj ciut . Gdzie najwięcej ludzi umiera . I gdzie najmniej zaszczepionych jest. Dziwnie te miejsca na mapie się pokrywają. Ale wiem , spiskowa teoria smakuje lepiej.

    • Ocena: 0

      Szczepionka na kowida zbiera żniwa

  3. 54 lata jeszcze tyle było przed nim. Kondolencje dla rodziny

  4. Tak mówią, że jak serce to może być wynikiem szczepień

    • Ocena: 0

      Jak i skutkiem powikłań każdej choroby wirusowej. Moja córka jak miała 9 lat dostała częstoskurczu i wylądowała na kardiologii po zakażeniu wirusem tzw. bostonki. A mąż koleżanki miał zapalenie mięśnia sercowego po grypie.

  5. Ocena: 0

    Wiek zawałowy faktycznie. Szkoda człowieka. Ciut szczęścia zabrakło

  6. Ktoś wie z której to hurtowni ?? Bo wygląda znajomo ten dailak ??

  7. NIE LECZONA CUKRZYCA ,ALBO NADCIŚNIENIE. EWENTUALNIE TO I TO. LUDZISKA BADAJTA SIĘ PÓKI NIE JEZD ZA PÓŹNO !