Podwyżki cen energii elektrycznej i gazu dały się we znaki lubelskim Dominikanom. Zakonnicy na Facebooku opublikowali apel o wsparcie finansowe dla Klasztoru.
Ojo joj… nie dało się rachunku opłacić przy pomocy „Bóg zapłać” ???
Ad.
Ocena: 0
Przy tak egoistycznym i pazernym społeczeństwie!?!?!?
Ry
Ocena: 0
Jak trwoga to do Boga:)
kunolis
Ocena: 0
Gazu naszego, powszedniego daj nam dzisiaj i nie odpuszczaj naszym dostawcom. Reduktor est reduktorum et redukrorum est.
kleryk
Ocena: 0
„faktura za dwa ostatnie miesiące zeszłego roku” – przecież za tamten rok nie było takich podwyżek więc jak mogli dostać. Podwyżki są od stycznia 2022
Gazownik
Ocena: 0
Dostali pewnie prognozy więc w grudniu mieli do przodu rachunki.
,aa,boKrzycho.paPj
Ocena: 0
Ja bym dał ,ale gdy sam błagałem ludzi zwykłych i duchownych o pomoc,gdy byłem chory ,to się z pogardą, obrażaniem i poniżaniem spotkałem,bo nic tak nie cieszy moich braci katolików jak zmarnować komuś zdrowie i życie
Krzysztof
Ocena: 0
Amen.
Ad.
Ocena: 0
„z pogardą u duchownych?!”
Trudno mi w to uwierzyć!
Sądzę że jesteś bardzo wrażliwy i że jest to Twoje subiektywne odczucie.
Na pewno jest to możliwe (człowiek jest tylko człowiekiem i ludzie też są różni), ale dla mnie jest to rzecz niespotykana.
Nigdy żaden duchowny nie potraktował mnie „z pogardą”, a nie jestem już młody.
Batek
Ocena: 0
Moze do rydzyka niech sie zgłoszą, kumpele po fachu pewnie sobie pomogą…
Ferdek
Ocena: 0
Do premiera powinni się zgłosić po” tarcze „
JWK
Ocena: 0
Kiedyś moja mama będąc przejazdem w Lublinie,poszła do katedry żeby się wyspowiadać.Ale w takcie mszy nie spowiadano (ciekawe dlaczego) za to do zbierania ofiar na tacę wypadło kilku zakonników.To już im się te skrzętnie zbierane ofiary skończyły???
Ad.
Ocena: 0
Trzeba było znaleźć w internecie godziny spowiedzi w katedrze i pomóc jej zrealizować odwieczne marzenie, zamiast wypisywać tutaj że akurat gdy mama poszła do spowiedzi to żaden ksiądz nie spowiadał.
Jest to częsta praktyka że spowiedź odbywa się w czasie mszy, jednak nie jest to zasadą.
Nie daleko jest kościół braci kapucynów na Krakowskim Przedmieściu. Tam spowiadają prawie przez cały dzień (z małą przerwa po południu), ale za to jak!!!!? To sa na prawdę fachowcy. Sporo ludzi się w tym połapało i niestety często trzeba trochę poczekać w kolejce, ale zapewniam: WARTO!
Ad.
Ocena: 0
Poza tym, co to znaczy:
będąc przejazdem, poszła się wyspowiadać?!
To było ot tak, po drodze?
Niech się więc nie dziwi.
Najprawdopodobniej nie była jeszcze gotowa.
Pszawagierek
Ocena: 0
Najwięcej pieją ci co nawet gródka nie dołożą a żyją z nienawiści. Na szczęście można zacytować klasyka że ludzi dobrej woli jest więcej ?
Pan Dyrdymałko Eustachy (starszy)
Ocena: 0
Przyznam, że wolę kupić karmę i dać bezdomnym kotom, niż wspomagać próżniaków w habitach.
Przynajmniej, (podobnież) dobry Bóg odfajkuje mi dobry uczynek.
Płaskoziemka
Ocena: 0
Święte słowa , dokładnie mam takie samo zdanie;-)
Ad.
Ocena: 0
Ciekawy jestem co Dyrdymałko (nawet gdyby był najstarszy z najstarszych) może wiedzieć o życiu w habicie. Widocznie próżniakiem jest dla Dyrdymałki każdy, kto pod jakimkolwiek względem różni od Dyrdymałki. Na świecie powinny żyć wyłącznie same Dyrdymałki!!!
.
Ocena: 0
nie dokładają, bo widzą co się dzieje w kościele i wyciągają wnioski (gromadzenie po cichu bogactw z głośnym wołaniem o wsparcie). z drugiej strony są ci, którzy pomogą i zamkną buzię.
ty się widzę nie możesz zdecydować i jedną nogą tu, jedną tam. szydzisz i nawołujesz do miłosierdzia. pewnie kapłan.
Ad.
Ocena: 0
Na pewno nie są to wnioski.
Wnioski mogą się pojawić na skutek zaangażowania w poznawanie.
Tu bzdura powtórzona po raz drugi, już nabiera cech prawdy. Podczas trzeciego powtórzenia jest już prawdą.
Czym jest więc po dziesiątym powtórzeniu?
Doktryną?
Ideą?
Najwyższym dogmatem?
Na takie egoistyczne postrzeganie świata, żadne fakty nie mają znaczenia, ani wpływu.
By pomóc w złotogłów odziać własną próżność wystarczą wcześniejsze próby innych próżnych i ich sugestie.
To jest chwytliwe.
Anjela Solejukówna I (pierwsza)
Ocena: 0
Rachunek na 60 tys. …
Jak „ojców” jest 60-ciu to niech każdy ze swojej pensji płaconej z Funduszu Kościelnego, da 1 tysiąc i obejdzie się bez: „Bóg zapłać”.
Ojo joj… nie dało się rachunku opłacić przy pomocy „Bóg zapłać” ???
Przy tak egoistycznym i pazernym społeczeństwie!?!?!?
Jak trwoga to do Boga:)
Gazu naszego, powszedniego daj nam dzisiaj i nie odpuszczaj naszym dostawcom. Reduktor est reduktorum et redukrorum est.
„faktura za dwa ostatnie miesiące zeszłego roku” – przecież za tamten rok nie było takich podwyżek więc jak mogli dostać. Podwyżki są od stycznia 2022
Dostali pewnie prognozy więc w grudniu mieli do przodu rachunki.
Ja bym dał ,ale gdy sam błagałem ludzi zwykłych i duchownych o pomoc,gdy byłem chory ,to się z pogardą, obrażaniem i poniżaniem spotkałem,bo nic tak nie cieszy moich braci katolików jak zmarnować komuś zdrowie i życie
Amen.
„z pogardą u duchownych?!”
Trudno mi w to uwierzyć!
Sądzę że jesteś bardzo wrażliwy i że jest to Twoje subiektywne odczucie.
Na pewno jest to możliwe (człowiek jest tylko człowiekiem i ludzie też są różni), ale dla mnie jest to rzecz niespotykana.
Nigdy żaden duchowny nie potraktował mnie „z pogardą”, a nie jestem już młody.
Moze do rydzyka niech sie zgłoszą, kumpele po fachu pewnie sobie pomogą…
Do premiera powinni się zgłosić po” tarcze „
Kiedyś moja mama będąc przejazdem w Lublinie,poszła do katedry żeby się wyspowiadać.Ale w takcie mszy nie spowiadano (ciekawe dlaczego) za to do zbierania ofiar na tacę wypadło kilku zakonników.To już im się te skrzętnie zbierane ofiary skończyły???
Trzeba było znaleźć w internecie godziny spowiedzi w katedrze i pomóc jej zrealizować odwieczne marzenie, zamiast wypisywać tutaj że akurat gdy mama poszła do spowiedzi to żaden ksiądz nie spowiadał.
Jest to częsta praktyka że spowiedź odbywa się w czasie mszy, jednak nie jest to zasadą.
Nie daleko jest kościół braci kapucynów na Krakowskim Przedmieściu. Tam spowiadają prawie przez cały dzień (z małą przerwa po południu), ale za to jak!!!!? To sa na prawdę fachowcy. Sporo ludzi się w tym połapało i niestety często trzeba trochę poczekać w kolejce, ale zapewniam: WARTO!
Poza tym, co to znaczy:
będąc przejazdem, poszła się wyspowiadać?!
To było ot tak, po drodze?
Niech się więc nie dziwi.
Najprawdopodobniej nie była jeszcze gotowa.
Najwięcej pieją ci co nawet gródka nie dołożą a żyją z nienawiści. Na szczęście można zacytować klasyka że ludzi dobrej woli jest więcej ?
Przyznam, że wolę kupić karmę i dać bezdomnym kotom, niż wspomagać próżniaków w habitach.
Przynajmniej, (podobnież) dobry Bóg odfajkuje mi dobry uczynek.
Święte słowa , dokładnie mam takie samo zdanie;-)
Ciekawy jestem co Dyrdymałko (nawet gdyby był najstarszy z najstarszych) może wiedzieć o życiu w habicie. Widocznie próżniakiem jest dla Dyrdymałki każdy, kto pod jakimkolwiek względem różni od Dyrdymałki. Na świecie powinny żyć wyłącznie same Dyrdymałki!!!
nie dokładają, bo widzą co się dzieje w kościele i wyciągają wnioski (gromadzenie po cichu bogactw z głośnym wołaniem o wsparcie). z drugiej strony są ci, którzy pomogą i zamkną buzię.
ty się widzę nie możesz zdecydować i jedną nogą tu, jedną tam. szydzisz i nawołujesz do miłosierdzia. pewnie kapłan.
Na pewno nie są to wnioski.
Wnioski mogą się pojawić na skutek zaangażowania w poznawanie.
Tu bzdura powtórzona po raz drugi, już nabiera cech prawdy. Podczas trzeciego powtórzenia jest już prawdą.
Czym jest więc po dziesiątym powtórzeniu?
Doktryną?
Ideą?
Najwyższym dogmatem?
Na takie egoistyczne postrzeganie świata, żadne fakty nie mają znaczenia, ani wpływu.
By pomóc w złotogłów odziać własną próżność wystarczą wcześniejsze próby innych próżnych i ich sugestie.
To jest chwytliwe.
Rachunek na 60 tys. …
Jak „ojców” jest 60-ciu to niech każdy ze swojej pensji płaconej z Funduszu Kościelnego, da 1 tysiąc i obejdzie się bez: „Bóg zapłać”.