Dorohusk: Ponad 280 ton spleśniałej śruty zatrzymanej na granicy. KAS cofnęła transport z Ukrainy
09:26 12-01-2026 | Autor: redakcja
Zgodnie z dokumentacją przedstawioną do odprawy celnej, przewożony towar miał być przeznaczony na cele paszowe. Śruta słonecznikowa znajdowała się w czterech wagonach kolejowych, a jej łączna masa przekraczała 280 ton. Już na etapie kontroli fizycznej funkcjonariusze nabrali wątpliwości co do stanu przewożonego ładunku.
Podczas szczegółowych czynności kontrolnych stwierdzono, że śruta jest wyraźnie zawilgocona, wydziela zapach stęchlizny, a na jej powierzchni widoczna jest pleśń. Taki stan produktu jednoznacznie wskazywał na niespełnienie wymogów bezpieczeństwa obowiązujących na terenie Unii Europejskiej, w szczególności w odniesieniu do pasz przeznaczonych dla zwierząt gospodarskich. W konsekwencji towar nie mógł zostać dopuszczony do obrotu na unijnym rynku.
O wynikach kontroli celnej niezwłocznie poinformowano Granicznego Lekarza Weterynarii w Dorohusku. Po zapoznaniu się z dokumentacją oraz ustaleniami służb celno-skarbowych, organ weterynaryjny wydał decyzję administracyjną zakazującą przywozu śruty słonecznikowej na teren Unii Europejskiej. Jednocześnie nałożono obowiązek wywozu towaru poza obszar UE.
Zgodnie z wydaną decyzją, wagony kolejowe zawierające zakwestionowaną śrutę zostały cofnięte na terytorium Ukrainy. Transport nie trafił do żadnych odbiorców po stronie unijnej, co pozwoliło zapobiec potencjalnym zagrożeniom dla zdrowia zwierząt, a pośrednio również ludzi.
Krajowa Administracja Skarbowa podkreśla, że prowadzi regularne kontrole międzynarodowego obrotu towarowego na granicy państwa, koncentrując się zarówno na legalności przewozu, jak i na bezpieczeństwie importowanych produktów. Działania te mają kluczowe znaczenie dla ochrony rynku wewnętrznego Unii Europejskiej oraz zapewnienia, że towary pochodzące z państw trzecich spełniają rygorystyczne normy jakościowe i sanitarne.
Jak zaznacza KAS, skuteczna współpraca funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej z organami weterynaryjnymi pozwala na szybkie wykrywanie nieprawidłowości i eliminowanie z obrotu produktów, które mogłyby stanowić zagrożenie.

fot. KAS Lublin

fot. KAS Lublin
Ciekawe jak będą wyglądać towary z Mercosur
Będą czyściutkie i lśniące od chemii🤭
Fajnie mi powiedział sąsiad rolnik, ze to my powinniśmy strajkować przeciw mercosur bo on zdrowe dla siebie jedzenie dokąd będzie mógł będzie produkował, a reszta niech je to co dostaną skoro z Ukrainy tak bliska przyjeżdża co widać (a wiele nie jest udowadniane) to co może do nas dotrzeć z tak daleka ja Ameryka Południowa.
nie pierwszy i nie ostatni . podziekujmy im zapalmy swiece i wywiesmy flagę
Ale to ja jeszcze poproszę informację kto był odbiorcą i kto był nadawcą?
To się dopiero będzie zaczynać
Eee, to na pewno sprawka ruskich. Niemożliwe żeby nasi bracia zza Buga mogliby wysłać transport spleśniałej śruty.
A ile nie zatrzymała ?
Konsumenci dalej chcecie zagraniczne towary – nie smakuje wam od polskiego rolnika ??
Obciążyć importera kosztami utylizacji to więcej o takim towarze nawet nie pomyśli 😂😂
Dlaczego NIE podają – NAZWĘ firmy , która kupuje te towary ??? I KTO JEST WŁASCICIELEM ??????
to ile ursulko wodę leje tzw co2 poszło na zebranie tego òwna
Wdzięczność Ukrainy. My dajemy broń i pieniądze, a spleśniałą żywność.