04/06/2026
690 680 960

DORA i MiCA: Niewykorzystana szansa Polski na zatrzymanie firm kryptowalutowych w kraju

W ostatnich latach Polska stała się jednym z dynamiczniej rozwijających się rynków technologicznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Rosnące zainteresowanie usługami cyfrowymi, szybka adopcja bankowości elektronicznej i coraz silniejszy sektor fintech sprawiają, że kraj ma potencjał, by stać się regionalnym liderem. Jednak pojawienie się dwóch kluczowych unijnych regulacji – DORA oraz MiCA – pokazuje, że Polska zamiast wykorzystać moment, może tracić szansę na zatrzymanie firm kryptowalutowych w kraju.

1. Nowa era regulacji: DORA i MiCA zmieniają zasady gry

Wprowadzenie regulacji dotyczących operacyjnej odporności cyfrowej (DORA) oraz rynków kryptoaktywów (MiCA) to jeden z największych kroków legislacyjnych w historii europejskiego sektora finansowego. Obie regulacje mają wzmocnić bezpieczeństwo konsumentów, zmniejszyć ryzyko operacyjne i stworzyć jednolite środowisko dla firm technologicznych w całej Unii.

Jednym z najlepszych przeglądów polskiego kontekstu regulacyjnego jest analiza DORA w Polsce, która wskazuje, że Polska ma wiele elementów potrzebnych do skutecznej implementacji, ale brakuje jej konsekwencji w egzekwowaniu i komunikowaniu wymogów wobec rynku.

Tymczasem rozporządzenie MiCA ustala jasne zasady dla giełd kryptowalutowych, dostawców portfeli, emitentów tokenów, firm DeFi i operatorów stablecoinów – zmieniając jednocześnie mapę konkurencji między państwami UE.

2. Dlaczego Polska traci firmy kryptowalutowe?

Mimo że Polska jest dużym rynkiem z milionami użytkowników kryptoaktywów, coraz więcej firm decyduje się na relokację. Najczęściej wybierają: Litwę, Estonię, Portugalię, Niemcy lub Francję. Powody są zaskakująco spójne:

Brak jasności regulacyjnej

Zarówno DORA, jak i MiCA wymagają szybkiego dostosowania – jednak komunikacja ze strony polskich regulatorów jest zdaniem wielu przedsiębiorstw zbyt powolna i mało konkretna. W porównaniu z krajami nadbałtyckimi, Polska nadal nie wypracowała pełnych procedur ani uproszczonych ścieżek licencyjnych.

Wysokie ryzyko prawne

Firmy kryptowalutowe obawiają się przepisów krajowych dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML), które stosowane są w sposób niejednolity. W połączeniu z niejasnymi wymaganiami adaptacyjnymi, ryzyko regulacyjne rośnie.

Brak dostępu do bankowości

Jednym z największych problemów jest restrykcyjne podejście banków do obsługi firm krypto. Wielu przedsiębiorców sygnalizuje całkowity brak możliwości otwarcia rachunku firmowego, co zmusza ich do wyjazdu do bardziej otwartych krajów.

3. DORA – niewykorzystana szansa na wzmocnienie infrastruktury cyfrowej

Choć DORA dotyczy przede wszystkim odporności operacyjnej instytucji finansowych, jej implementacja ma ogromne znaczenie również dla firm kryptowalutowych, które wchodzą w relacje z bankami, operatorami płatności i dostawcami chmurowymi.

Eksperci podkreślają, że Polska mogła wykorzystać DORA jako:

  • narzędzie do uporządkowania współpracy banków z sektorem krypto,
  • platformę do budowy bardziej przejrzystego środowiska dla startupów,
  • sposób na zwiększenie krajowej konkurencyjności wobec Estonii czy Litwy.

Tymczasem wiele polskich instytucji dopiero analizuje wymagania dotyczące testów odporności, rejestrowania dostawców ICT i raportowania incydentów. Brak kompleksowego podejścia sprawia, że zagraniczne firmy postrzegają Polskę jako rynek niestabilny regulacyjnie.

4. MiCA – klucz do zatrzymania (lub utraty) firm kryptowalutowych w Polsce

MiCA po raz pierwszy w historii UE wprowadza jednolite zasady dla działalności kryptowalutowej. Jeśli Polska wdroży je szybko i sprawnie, może:

  • przyciągnąć duże międzynarodowe giełdy,
  • umożliwić polskim startupom rozwój bez przenoszenia działalności,
  • zbudować lokalny ekosystem zgodny ze standardami UE.

Jeżeli jednak wdrożenie będzie wolne lub chaotyczne, Polska może utracić tysiące miejsc pracy i miliardowe inwestycje, które trafią do państw bardziej otwartych na technologie cyfrowe.

5. Co powinna zrobić Polska, aby nie stracić pozycji?

Choć polski rynek nie jest beznadziejnie zapóźniony, istnieją działania, które mogłyby natychmiast poprawić sytuację:

  • wprowadzenie jasnych procedur licencjonowania pod MiCA,
  • stworzenie jednolitego portalu informacyjnego dla firm fintech/krypto,
  • skrócenie czasu wydawania pozwoleń,
  • usprawnienie komunikacji między KNF a sektorem prywatnym,
  • zachęcenie banków do współpracy z regulowanymi podmiotami krypto.

Eksperci zwracają uwagę, że Polska ma potencjał, ale musi działać szybciej niż konkurenci.

Wnioski: Czas na decyzję – Polska może wygrać lub przegrać wyścig o sektor krypto

DORA i MiCA nie są zagrożeniem — są szansą na wzmocnienie krajowego sektora finansowego oraz przyciągnięcie firm kryptowalutowych. Jednak obecne tempo implementacji i brak jednoznacznej strategii sprawiają, że Polska zamiast budować pozycję lidera, zaczyna oddawać pole innym państwom UE.

To moment, w którym Polska musi zdecydować:
Czy chce być centrum innowacji, czy rynkiem, z którego firmy uciekają?

Komentarze wyłączone