05/06/2026
690 680 960

Do Włoch lata mniej pasażerów, niż planowano. Są mniejsze samoloty, trzeci lot w tygodniu pod znakiem zapytania

Na pierwsze loty z lubelskiego lotniska do Rzymu sprzedawano komplet biletów. W ostatnich dniach jednak przewoźnik zmienił maszyny na mniejsze. Do tego do tej pory w systemie sprzedażowym nie pojawiło się trzecie połączenie w tygodniu.

Dokładnie dwa tygodnie temu w Porcie Lotniczym Lublin uroczyście zainaugurowano połączenie do Rzymu. W wydarzeniu, oprócz władz lotniska, wzięli również udział jego większościowi właściciele, czyli przedstawiciele Urzędu Miasta Lublin i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. Przewoźnikiem są włoskie prywatne linie lotnicze Aeroitalia.

Jak wówczas podkreślano Rzym jest jedną z najbardziej oczekiwanych destynacji przez pasażerów lubelskiego lotniska. Wskazywano również, że lotnisko Fiumicino to główny port w stolicy Italii, dzięki czemu podróżni zyskują możliwość dotarcia na jednym bilecie również na Sycylię, Sardynię, a także do Rumunii. Nowym kierunkiem celowano nie tylko w turystów, lecz także pasażerów biznesowych.

Przedstawiciele lotniska wyjaśniali, iż pierwszym lotem z Włoch przyleciało 54 pasażerów. Jednak już ze Świdnika do Rzymu sprzedano wszystkie miejsca. Okazuje się, iż połączenie ma nie cieszyć się już taką popularnością. Jak wynika z relacji portalu Rynek Lotniczy, zgodnie z planem rejsy miały realizować 189-miejscowe boeingi 737-800. W ostatnich dniach maszyny zmieniono już jednak na mniejsze embraery: E175 i E190, które mogą zabrać na pokład odpowiednio 88 i 100 pasażerów.

Loty z Portu Lotniczego Lublin do Aeroporto Fiumicino realizowane są dwa razy w tygodniu – we wtorki i w soboty. Przy czym przedstawiciele przewoźnika zapowiadali, iż w szczycie sezonu dołożone zostanie trzecie połączenie. Na razie jednak stoi to pod znakiem zapytania. Wszystko dlatego, że do tej pory w systemie sprzedażowym przewoźnika nic się nie zmieniło. A specjaliści z branży lotniczej wskazują, że aby usługa znalazła rynkowy odzew, oferta powinna zostać udostępniona co najmniej kilka miesięcy wcześniej.

Warto przypomnieć, że jest to już drugie podejście Aeroitalii do połączeń z lubelskiego lotniska. Na początku grudnia 2022 roku linia poinformowała, że planuje dużą ekspansję na sezon letni. Mowa była o uruchomieniu aż 24 nowych tras, wśród których znajdowało się połączenie z Lublina do Mediolanu-Bergamo.

Samoloty Boeing 737-800 miały latać na Lubelszczyznę dwa razy w tygodniu, w poniedziałki i piątki. Z połączenia cieszyły się też władze lotniska wskazując, że w Świdniku znajduje się fabryka śmigłowców należąca do włoskiego koncernu Leonardo, dodatkowo wielu polskich turystów udaje się do Włoch, a włoskich do Polski. Ostatecznie nic z tego nie wyszło.

24 komentarze

  1. A dziś 5 osób nie wpuszczono na pokład ze względu na overbooking.

    Aeroitalia to młody przewoźnik i jak widać mało zorganizowany.

    „A specjaliści z branży lotniczej wskazują, że aby usługa znalazła rynkowy odzew, oferta powinna zostać udostępniona co najmniej kilka miesięcy wcześniej.”

    Specjaliści ≠ Artykuł na Rynku Lotniczym

    Gdyby Aeroitalia myślała tak długofalowo to E190 latałby od początku, a tak pewnie czeka nas jeszcze wiele podmianek samolotów.

  2. … to już wiemy ile każdy podatnik dopłaci do tego ” latania ” ?
    … następny krok to zmiana prezesa lotniska, staremu dać wysoką odprawę i powołać nowego

  3. Ocena: 4

    Tanio też jskoś specjalnie nie jest. Fakt – daty mogły by być lepsze, żeby dało się bez brania wolnego albo jeden dzień.

  4. Ważne że biegi po pasie startowym się odbywają.

  5. Ocena: 3

    Podobno planują sobie to zrekompensować Węgrami, po wyborach mają być tam po 3 loty dziennie

  6. he, he …

  7. Wcale się nie dziwię jaki takie drogie bilety są

  8. Przylecialam do Lublina Aeroitalia, Boeingiem na 180 miejsc, luz, leciało koło 90 osób. Nie udało mi się kupić lotu na sobotę 5 kwietnia (kilkakrotnie sprawdzałam w różne dni), bo był cały wykupiony. Rozumiem, dali mniejszy samolot. Szkoda, trudno, polecę LOT do Wwy i tam jak zwykle przesiadka na wieczorny Wizzair do Rzymu.

  9. Ocena: -1

    proponuję doststować loty na weekend bez brania urlopu i po temacie to nie linnie maja się diststosywać anie odwrotnie

  10. łoj, nikt nie chce papa romano za kiecke potrzymać albo cmoknąć w sygnet?