Do miast z podatków PIT i CIT wpływa znaczniej mniej pieniędzy. Kwoty są liczone nawet w milionach złotych
17:43 16-05-2020 | Autor: redakcja
W kwietniu z podatków PIT i CIT do miast wpłynęło znacznie mniej pieniędzy. Tymczasem są to podstawowe źródła dochodów gmin. Środki finansowe z PIT często potrafią stanowić nawet 1/3 całego budżetu. Związek Miast Polskich zebrał w tej sprawie dane ze 138 miast i jak podkreśla, sytuacja staje się dramatyczna.
Dane z miast za I kwartał 2020 r., w porównaniu z latami 2018 i 2019, w przypadku podatku PIT nie wyglądały jeszcze bardzo źle. W porównaniu z I kwartałem 2019 roku łączny spadek wpływów wyniósł tylko nieco ponad 1 %. Jednak kwiecień to już wyraźny sygnał alarmowy. W ujęciu rok do roku jest to o ponad 40% mniej dochodów z tego źródła.
Jeżeli chodzi o wpływy z udziałów w CIT, to udział samorządów w tym podatku jest relatywnie niewielki. Jednak dla województw ma kolosalne znaczenie. Okazuje się, że w pierwszych czterech miesiącach tego roku wpłynęło o ponad 30% środków mniej, podczas gdy jeszcze rok temu przyrost rok do roku wynosił ponad 18%.
Dane z naszego regionu dostępne są na razie dla sześciu miast: Białej Podlaskiej, Biłgoraja, Hrubieszowa, Kraśnika, Łukowa i Świdnika. Z wpływów z podatku PIT największy spadek zanotowała Biała Podlaska. Jest to ponad 2,2 mln zł, co daje ponad 40 % w porównaniu do kwietnia ub. roku. Blisko o 1 mln mniejsze wpływy były w Biłgoraju, tutaj jednak różnica jest jeszcze większa, gdyż wynosi blisko 50%. Dwa mln zł mniejsze wpływy z podatku PIT zanotowano także w Świdniku.


(fot. Zwiedzaj Lubelskie)
Pamiętajcie, Lublin to drugie najbardziej zadłużone miasto w Polsce. Zaraz wszystko, włącznie z ulicami będzie przejęte i prywatne, korzystajcie dopóki możecie.
a utrzymać trzeba rowerki , hulajnogi i dać zarobić wybrańcom łysego inspiratora. Maseczki kupił , a kto je dostał ?
Trzeba sprowadzić więcej kmiotków i dawać im prezenty -swój swojego zawsze pozna. Samochód z konkursu zapewne już przydzielony
spokojnie, na pensje i nagrody dla urzędasów i biurw starczy… na nic innego już braknie ale…
co ty bredisz?lublin zafdluzony co ty bredzisz ruski trolu
prawdziwy trollu zacznij od nauki ponoć twojego języka ojczystego a potem dopiero pisz bluzgi
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ale próbujesz polemizować z półanalfabetą…
jeżeli władze miasta nie uruchomią przedszkoli to w przyszłym roku będzie jeszcze mniej podatków od mniejszych przychodów, ale to nie wie tylko dr ekonomii bo każdy prosty chłop to wie
a czy geniusze zwrócili uwagę na fakt, że są jeszcze 2 tygodnie na rozliczenie się? przecież co drugi podatnik czeka do ostatniego momentu…
sami nadmienili, że okres styczeń-marzec nie był taki zły r/r, więc może tak ruszyć głowami na państwowych stołach?
aaa, zapomniałem. za zwykłą pensję to oni przychodzą tylko do pracy posiedzieć, a nagrody już były wypłacane – to po co się przemęczać 🙂
A Ty zwróciłeś uwagę na fakt, że osoby prowadzące działalność gospodarczą miały czas do końca kwietnia?
@qwerty często piszesz mądrze ale tym razem chyba nie zrozumiałeś tematu.
Tu nie chodzi o roczne rozliczenie za 2019 rok.
Przecież pracodawca i pracownik co miesiąc płaci podatek.
Jeśli jesteś pracownikiem, to na „pasku płacowym” masz taką pozycję jak „zaliczka na podatek”.
Płacisz w każdym miesiącu… jeśli oczywiście uzyskujesz dochód…
Oprócz PIT dochodzi jeszcze CIT.
Chodzi o podatki od dochodów osiągniętych w miesiącach z tego roku.
Więkazośc płaci zaliczkę na podatek na podstawie dochodu z 2018 r. także chyba jednak chodzi o podatek roczny ktory w tym roku się płaci do końca maja. Albo sianie paniki albo głupota. W każdym razie fake news.
Bartek i podatek – a nie zwrociles uwagi ze w tym roku z powodu obostrzen koronawirusa i innych takich mamy czas do konca maja..?
ad.2 – zaliczke na podatek mozesz placic miesiecznie, kwartalnie lub… wcale – wtedy placisz caly podatek z pitem… (oczywiscie mowie o dochodowce, a nie VAT)
Poczekajmy jeszcze chwilkę, jeśli za tydzień – dwa gospodarka nie zostanie odblokowana w 100% to nawet latarnie nie będą się świecić. To państwo chyba zapomniało, kto je utrzymuje: Mali przedsiębiorcy z zakazem działalności od 2,5 mca
Ale oczywiście pieniądze na premię dla urzędników się znajdą? 😀
nie ma premii, ale jak zazdroscisz to sie zatrudnij ćwoku bez szkoły
Utrzymanie nierobów na socjalu kosztuje.
może oszczędności trzeba wprowadzić spółeczki spółeczki dyrektorzy kierownicy ale po co podnieśiemy podatki i się wyrówna
Jak mi przykro że się nie rozliczyłem w Lublinie… Dlaczego ? W kosciołowej stolicy nie dam ani grosza…
I jeżeli korzystasz z dóbr majątku lubelskiego to więcej zapłacisz w biletach wstępu,parkomatach itp. No chyba ze buraczyna do kina,na basen nie korzysta bo śmierdziejówka kolo domu.
Mali przedsiębiorcy może zostaną w końcu docenieni.
pasożyt niestety często zabija żywiciela… to prawo biologiczne i ekonomiczne…
Można oszczędzać. Kraków gasi np. oświetlenie uliczne po północy. I w Lublinie można gasić latarnie po północy, przynajmniej w dzielnicach peryferyjnych, na osiedlach domków jednorodzinnych. Idzie lato, jak ktoś idzie nawet na 6.00 rano do roboty to jest już widno. Studentów w mieście nie ma, imprezy masowe nie są organizowane, dyskoteki też. Młodzież w domu siedzi i nie rozrabia. Co najwyżej na browara na Krakowskie może można będzie wyskoczyć. Gasić oświetlenie ulic po północy przez najbliższe miesiące do października, może poza Śródmieściem i Starym Miastem.
Dochody miast spadają,wpływy do budżetu też,a na jarkowe patologie 500+ trzeba kasy.
Patologią jest 400000000000+ dla bogatych.