Kilka dni przed weselem skradziono 144 butelki wódki. Pan młody odda połowę alkoholu, za pomoc w ustaleniu sprawców
23:32 26-06-2018 | Autor: redakcja
23:32 26-06-2018 | Autor: redakcja
Dlaczego ktoś ma oddać połowę jak może mieć całość.
nie róbcie tragedii .ze skradziono alkohol. przecież nie było tam piwa .
e tam. Z taką ilością alkoholu to można wyprawić chrzciny ewentualnie zaręczyny.
skąd wiesz ile gości mieli zaplanowane?? bo nie wiem czy mam sie smiac
a skąd głąbie wiesz na ile osób miało być wesele, co zazdrościsz, że ciebie gamoniu nie będą gościć, jak taki z ciebie franciszek to oddaj wszystko co masz i idź do lasu poszukać gałęzi co nie urwie się pod twoim ciężarem
Znowu Dziewanny 14 i ich genialny garaż pod blokiem. Jakis rok temu ukradli z niego motor: http://www.lublin112.pl/lublin-widzial-skradziony-motocykl-zdjecia/
Teraz wódę, 200 kg, to trzeba się postarać i przynajmniej podjechać po taki ładunek samochodem w kombi. Słabo coś zabezpieczony ten parking. Może niech wynajma jakaś ochronę, kogoś kto będzie tam pilnował 24/h.
Można by pomyśleć, że mieszka z nimi jakiś złodziej, albo ktoś kto takim daje cynk. Może chociaż w monitoring wypadało by zainwestować? Nie wierzę, że nie stać…
wlamywacze musieli wiedziec ze tam to jest; pewnie obserwowali jak flaszke chowali, potem tylko przyszli po to
Jesteś pewny, że to włamywacze? Na dzienniku wschodnim jest zdjęcie i widać, że trzymał na miejscu parkingowym w otwartym garażu i tylko „ukrył” a nie zamknął. Nie wiem czy się śmiać czy płakać …
HA HA. NA ROZWÓD NIECH WODKI PRZYNAJMNIEJ NIE SZYKUJE !!
ktoś będzie miał ostre chlanie…