Dłoń kobiety została wciągnięta przez sadzarkę. Dramat podczas prac polowych
06:32 21-04-2026 | Autor: redakcja
W sobotę, 18 kwietnia, w gminie Wierzbica w powiecie chełmskim interweniowały służby ratunkowe po zgłoszeniu dotyczącym urazu dłoni podczas prac polowych. Na miejscu ratownicy zastali 49-letnią kobietę, której dłoń została wciągnięta przez sadzarkę do ziemniaków. W wyniku zdarzenia doszło do amputacji jednego palca oraz urazu pozostałych palców dłoni.
Zespół Ratownictwa Medycznego zaopatrzył obrażenia, zakładając opatrunek, a także wdrożył leczenie przeciwbólowe. Po udzieleniu pomocy kobieta została przetransportowana do szpitala.
To dramatyczne zdarzenie pokazuje, że prace polowe, zwłaszcza wykonywane z użyciem maszyn rolniczych, należą do najbardziej niebezpiecznych zajęć w gospodarstwie. Instytucje zajmujące się bezpieczeństwem pracy w rolnictwie od lat podkreślają, że szczególne zagrożenie stwarzają urządzenia z ruchomymi elementami roboczymi, przy których może dojść do pochwycenia kończyny przez mechanizm. Kluczowe znaczenie ma więc prewencja, właściwa organizacja pracy i ostrożność przy obsłudze sprzętu.
Podstawowe zasady bezpieczeństwa podczas prac polowych obejmują przede wszystkim używanie wyłącznie sprawnych technicznie maszyn, korzystanie z osłon elementów ruchomych, wyłączanie napędu przed czyszczeniem, regulacją lub usuwaniem zatorów, a także unikanie pracy w pośpiechu i zmęczeniu. Specjaliści zwracają również uwagę, że przy obsłudze maszyn nie wolno wkładać rąk w strefę pracy urządzenia, dopóki mechanizm nie zostanie całkowicie zatrzymany.
Rolnicy nie znają BHP, powinni przechodzić specjalne szkolenia BHP i to płatne.