06/06/2026
690 680 960

Demolował mieszkanie, w środku była partnerka z dzieckiem. Na koniec siadł na oknie i wyzywał policjantów (zdjęcia)

25-latek po wejściu do mieszkania zaczął swoją agresję wyładowywać na jego wyposażeniu. W środku znajdowała się jego partnerka z dzieckiem, która nie mogła uspokoić mężczyzny. Agresor na widok funkcjonariuszy zwyzywał ich, po czym siadł na oknie twierdząc, że jak sobie nie pójdą, to skoczy.

W sobotę po godzinie 20 przed jednym z bloków przy ul. Gospodarczej w Lublinie doszło do bójki z udziałem kilku mężczyzn. Chwilę później policjanci zostali zaalarmowani o awanturze domowej w tym samym budynku. Na miejsce skierowany został patrol.

Jak wyjaśniają funkcjonariusze, 25-latek po wejściu do mieszkania zaczął swoją agresję wyładowywać na jego wyposażeniu. Miał też wyrzucać przedmioty przez balkon. W środku znajdowała się jego partnerka z dzieckiem, która nie mogła uspokoić mężczyzny.

Agresor na widok funkcjonariuszy zwyzywał ich, po czym siadł na oknie twierdząc, że jak sobie nie pójdą, to skoczy. W związku z tym na pomoc przyjechali strażacy. Wyważyli drzwi a funkcjonariusze obezwładnili 25-latka. Następnie został on przetransportowany do izby wytrzeźwień.

Nadkomisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie dodaje, że podczas interwencji zatrzymany został również jeszcze jeden mężczyzna. W tym przypadku chodziło o jego zachowanie. Zaczął on krzyczeć do interweniujących funkcjonariuszy obraźliwe hasła.

Mocno się zdziwił, kiedy ci postanowili zareagować. Od razu zmienił swoją postawę, zapewniał, że więcej już tak nie zrobi. Ostatecznie został on ukarany mandatem karnym i mógł wrócić do domu.

50 komentarzy

  1. Głupi + pijany = patus

  2. Smutny i biedny polak
    Ocena: 0

    Prawdziwy świr

  3. Przepraszam za syna ale pękła mi guma
    Ocena: 0

    No mogli dać mu skoczyć jednego patusa mniej.

  4. serdelek-parówka
    Ocena: 0

    już kolesie z Gospodarczej i Hutniczej mają śmiane, z patola co przepraszał policjantów.

  5. Szkoda że nie spadł z tego okna.Jak widzie takiego dresiarza to jestem za eutanazja.Przecierz wypuszczą go do domu i historia się powtórzy. Takie zero będzie się wyżywać na kobiecie i dziecku aż dojdzie do tragedii.

  6. Ocena: 0

    siadł na oknie twierdząc, że jak sobie nie pójdą, to skoczy – rozwala mnie zawsze, że ściąga się wtedy ratowników, strażaków, negocjuje się ze śmieciem. A niech skacze! Że to człowiek, że godność i ochrona życia? Ha ha, to odpad, który w przyszłości będzie tylko generował problemy. I kto wie, czy kogoś nie zabije.

  7. Ocena: 0

    Skoczył ?

  8. Wiadomo tatary i co tu więcej można powiedzieć , wiadomo kto tam mieszka

  9. tatarska patolgia nic dziwnego tam

  10. To wizytówka lbn ! Miasto desperacji…