08/06/2026
690 680 960

Dacia wypadła z drogi i uderzyła w drzewo. Pojazd stanął w płomieniach, kierowca zginął na miejscu

Tragicznie w skutkach zakończył się wypadek, jaki miał miejsce na lokalnej drodze koło Międzyrzeca Podlaskiego. Obecnie policjanci i prokuratura wyjaśniają przyczyny zdarzenia.

Do wypadku doszło w poniedziałek, 8 czerwca, w miejscowości Zahajki w powiecie bialskim. Około godziny 9:45 na drodze powiatowej prowadzącej do Żerocina, samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca Dacii poruszał się lokalną drogą biegnącą przez las. W pewnym momencie, z niewyjaśnionych na razie powodów, stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z jezdni, po czym uderzyło w drzewo. Następnie samochód się zapalił.

W momencie, kiedy przyjechali strażacy, pojazd w całości objęty był płomieniami. Niestety życia kierowcy nie udało się uratować. Zginął na miejscu na skutek doznanych obrażeń ciała.

Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie. Ustalane są dokładne okoliczności, a przede wszystkim przyczyny tego, tragicznego w skutkach wypadku.

fot. OSP KSRG Drelów

fot. OSP KSRG Drelów

2 komentarze

  1. Ocena: 1

    Za wolno bylo

    • Dyrdymałkiewicz
      Ocena: 0

      Tak, zdecydowanie za wolno śmigał, a w dodatku to drzewo, takie uparte, nie ustąpiło.

Dodaj komentarz