Dachowanie peugeota obok Lublina. Auto staranowało też znaki drogowe
20:19 03-01-2026 | Autor: redakcja
fot. nadesłane Sławek
Do zdarzenia doszło w sobotę, 3 stycznia, w miejscowości Jakubowice Konińskie w gminie Niemce. Wieczorem, na drodze powiatowej prowadzącej z Lublina do Krasienina dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Jak nam przekazano, zdarzenie miało miejsce na skrzyżowaniu z ul. Do Dysa. Auto wypadło z drogi, uderzyło w znaki i zatrzymało się w rowie na dachu. Jedna osoba została poszkodowana.
Obecnie funkcjonariusze drogówki ustalają dokładne okoliczności oraz przyczyny zdarzenia. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

fot. nadesłane Sławek
Tym razem Peugeot wycofany z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!
Trump uderzył militarnie w suwerenne państwo ,
jak Putin i zero wysypu komentarzy .
bo USA może njeżdżac i bombardować wszędzie
Obok Lublina hahaha
Opis taki, że w życiu na mapie nie sprawdzę gdzie to jest. Tu Krasienin, tu Do Dysa… Czyli, że gdzie?
Pięć zdań na krzyż, a ten nie jest w stanie nawet tego zrozumieć. Echhh
Opis jest bardzo dokładny. Droga powiatowa prowadząca z lubelskich Choin w kierunku Krasienina. W Jakubowicach Konińskich, na skrzyżowaniu z ul. Do Dysa.
Pozdrawiamy
No właśnie opis nie jest dokładny. Do Dysa to odcinek od ul. Spółdzielczości pracy do ul. Kwietniowej lub ul Stefczyka jak kto woli. Gdzie tu Jakubowice a gdzie Krasienin? Może nie jestem zbyt obeznany w tej części Lublina ale to jakiś bełkot bez sensu.
Zaraz zaraz. A gdzie w treści materiału jest napisane, że dachowanie miało miejsce w Lublinie???? Kolejna sprawa, jeżeli w Lublinie jest ulica Do Dysa, to już nigdzie indziej nie może być ulicy o takiej nazwie? Jak jest Lipowa, to w Warszawie, Krakowie, Rzeszowie nie mogą nazwać ulicy Lipową??? Jeszcze raz powtarzamy. Zdarzenie miało miejsce w Jakubowicach Konińskich. Dokładnie na skrzyżowaniu ul. Lubelskiej i Do Dysa. To kilka prostych zdań. Co jest w nich niezrozumiałego??
Redakcjo, trzeba im komiks rysować, bo nie pojmują słowa pisanego. Dobrze, że mapę załączyliście, bo debi#le by do rana dywagowały, że zły opis daliście. Choć na mapie też trzeba się znać, więc obstawiam, że dalej nie pojmą gdzie to było ;)))))))))))
Oto właśnie kolejny przykład poziomu inteligencji co niektórych. I niestety takich tumanów jest coraz więcej. Rozmnażają się chyba jak przysłowiowe króliki. Redakcja pisze, że zdarzenie było w Jakubowicach, a ten cymbał o Lublinie.
Dzisiaj dachują same białe strzały. Kto kierował? Kierownik czy kierowniczka???
Dobrze że biały
Auto wypadło z drogi, uderzyło w znaki i zatrzymało się w rowie na dachu – prawidłowa kolej losu.
Gdyby wśród ekipy ratunkowej był ksiądz, mógłby szybciej określić przyczynę fikania koziołków.
Powiedziałby: „Bóg tak chciał”.
jakby rowu nie było , wjechał by w pole bezpiecznie
I jeszcze jakby znaków nie było….
A jakby nie drogi tylko pole, to w ogóle wypadku by nie było
Co się dziwić chłopu jakubowice Konińskie to Góry tam w zimie to najlepiej na sankach jeździć z górki na pazurki lód i śnieg główna przyczyna
Za co ten podatek drogowy ? Stan drogi nie zapewnia przyczepności nawet na zimówkach.
Za to, na co sama nazwa wskazuje. To nie jest podatek śniegowy, tylko drogowy. Jest on po to żeby jazda po drogach była droga.