06/06/2026
690 680 960

Dachowanie auta osobowego na drodze S17

W niedzielę po południu na drodze S17 doszło do dachowania pojazdu osobowego. Występują duże utrudnienia w ruchu na trasie Warszawa – Lublin.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 15 na drodze S17 w Bogucinie, na trasie Warszawa – Lublin, na pasie w kierunku Lublina. Jak nam przekazano między węzłami Nałęczów a Jastków dachował pojazd osobowy.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych informacji wynika, że kobieta kierująca pojazdem osobowym marki Peugeot, jadąc w kierunku Lublina stracił panowanie nad autem, które następnie wypadło z drogi, uderzyło w barierę energochłonną i dachowało. Pojazd po wszystkim zatrzymał się na dachu.

Jedna osoba została poszkodowana. W rejonie zdarzenia występują duże utrudnienia z przejazdem, droga jest częściowo zablokowana. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godziny 18.

(fot. kadr filmu nadesłane Marek – dziękujemy!)

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    Chciał oderwać się od asfaltu i prawie się udało. Ja wiem jak ludzie tam jeżdzą, nawet w taką pogodę mocno cisną bo przecież to droga ekspresowa to trzeba szybko. Tylko żeby jeżdzić szybko zwłąszcza w taką pogode, to trzeba mieć naprawdę dobre auto i trochę rozumu.

    • jeździłem po tej ekspresówce szybciej niż ten sztrucel ma prędkości maksymalnej i to w gorszych warunkach. to nie kwestia prędkości tylko możliwości auta i kierowcy. dziadek jadący taczką przy 50 jest problemem…

      • Zapytaj tatusia czy mu kiedykolwiek prezerwatywa pękła?
        Jeśli tak to ty jesteś tego efektem

        • to, że ty byłeś niechciany, nie oznacza że inni nie planują rodzin.
          myślę, że matka prostytutka była u ciebie głównym czynnikiem, żeś bękart

          • masz rację co do kierowcy ale niechcący przestraszyłeś typowego forumowicza, który uważa wszystkich jadących 110+ na S-ce za przestępców, najczęściej jadąc lewym pasem bo szybciej przecież nie wolno 🙂

  2. Za ślisko na prostej ?

    • Ocena: 0

      Dobrze jechał. Chciał bezpiecznie a że pogoda nie pozwoliła, to wyszło trochę inaczej. Krótko mówiąc, wesołe święta zafundowane.

  3. popadało na asfaltek i janusz dyszla nie opanował.
    i święta spędzi w szpitalu a nie w domu przez brawurę.

  4. Przecież to ekspresowka ,to jak miał jechać ? 90 tką ? mozna 120 ,to się zapie…la 120 …a że pada deszcz i jest ślisko …a kto by się tym przejmował

  5. A co ma do rzeczy dobre auto ? Największy błąd to właśnie myślenie że jak mam dobrą furę to systemy mi pomogą jakby coś się działo , tylko że systemy kiedy jedziemy grubo po wyżej stówki to sobie możemy wsadzić wiecie gdzie . One nie dadzą rady wyprowadzić cię z poślizgu , niestety prędkość robi swoje ….

    • Marcinie, jeszcze jedna sprawa. Często w tych tzw „dobrych autach” (choć do końca nie wiem co to znaczy) widzę opony, których kryterium zakupu na jakimś portalu była jedynie cena, najniższa cena. Jak można oszczędzać na bezpieczeństwie na tym jedynym elemencie, który łączy nasz samochód z nawierzchnią.

  6. Wiklinowy nocnik
    Ocena: 0

    Jak? Tepe chamy ze wsi

  7. Ocena: 0

    Ja na miejscu poszkodowanego podał bym do sądu producenta auta .Jak można coś takiego sprzedawać ? jedziesz sobie czlowieku spokojnie ,z prędkoscią dostosowaną do warunków atmosferycznych ,a tu ci taki samochód nagle wymyka się z pod kontroli i ląduje na dachu …i czyja to wina ? oczywiscie ze samochodu

  8. Większość komentarzy dotyczy ” kierownika pci męskiej „, proszę się doczytać , chodzi o kierującą i wszystko jasne.

    • jakie systemy ? jakie grubo powyżej stówki ? nasze panie nie potrzebują dużych prędkości żeby wypaść nad rzekę np. z Al. Solidarności.

  9. Służba drogowa przynajmniej stanęła na wysokości zadania i było 3 samochody zabezpieczające że strzałą do zmiany pasa ruchu.choviaz i tak niektórzy jechali do ostatniego

  10. Dzbany wracały z marketów do swoich siół.