05/06/2026
690 680 960

Czytelnik alarmuje o czarnym dymie z komina. Straż Miejska wyjaśnia sytuację

Nad jedną z lubelskich firm pojawiła się często gęsty, czarny dym, który zwrócił uwagę naszego Czytelnika. Postanowił on o wszystkim powiadomić Straż Miejską, mając podejrzenia, że mogą być tam spalane odpady. Jak ustaliliśmy, źródłem ciemnego dymu niekoniecznie są odpady, lecz nieprawidłowe spalanie węgla w piecu.

Czytelnik oprócz tego, że zaalarmował o wszystkim Straż Miejską, głosił również nam problem, opisując go tak:

– Od wielu lat, gdy przychodzą chłodniejsze miesiące, firma zatruwa środowisko czarnym dymem z komina. Sytuacja powtarza się codziennie rano przez około 20–30 minut. Proszę o nagłośnienie sprawy, może ktoś odpowiedzialny podejmie odpowiednie środki, aby firma zaprzestała zatruwać środowisko.

Rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Lublinie, Robert Gogola, wyjaśniał nam, że zgłoszenia dotyczące tej firmy napływają od 2018 roku. Łącznie strażnicy przyjęli 10 zgłoszeń, a każdorazowo podczas kontroli nie stwierdzono spalania odpadów, lecz jedynie węgiel. Na miejscu strażnicy byli również w miniony piątek i sobotę, jednak firma była zamknięta. W poniedziałek rano przeprowadzono kolejną kontrolę – nie stwierdzono jednak spalania odpadów, a jedynie węgla. Przekazano nam, że właściciel otrzymał mandat za spalanie w piecu bezklasowym.

Jak dodaje rzecznik Straży Miejskiej, w formie uzupełniania informacji dotyczących kontroli spalania, Straż Miejska nie ma uprawnień do kontrolowania pieców przemysłowych, czyli takich, które używane są w dużych zakładach o mocy cieplnej powyżej 1 MWh. Piec bezklasowy zaś to stary kocioł na paliwo stałe, który nie spełnia wymogów żadnej z klas, np. normy PN-EN 303-5:2012. Zgodnie z przepisami antysmogowymi w województwie lubelskim, takie urządzenie powinno zostać wymienione do 1 stycznia 2024 roku.

Robert Gogola zachęca jednocześnie mieszkańców do zapoznania się z poradnikiem „Prawidłowe sposoby palenia w piecu” dostępnym na stronie Straży Miejskiej w Lublinie. Jak czytamy w publikacji, nadmierne zadymienie powietrza w okresie zimowym nie zawsze wynika ze spalania niedozwolonych materiałów. Często jest efektem nieprawidłowego palenia węglem lub drewnem.

Gęsty dym o nieprzyjemnym zapachu powstaje, gdy na żar wrzuca się dużą porcję paliwa, co gwałtownie schładza palenisko. Wówczas uwalniana jest znaczna ilość lotnej smoły, która nie spala się z powodu zbyt niskiej temperatury i niewystarczającej ilości powietrza. Poradnik podaje również techniki spalania w sposób zmniejszający ilość dymu, co pozwala nie tylko ograniczyć zadymienie powietrza, ale również oszczędniej zużywać paliwo.

Więcej informacji na temat prawidłowego palenia w piecu można znaleźć na stronie: https://www.986.pl/prawidlowe-sposoby-palenia-w-piecu,474.html

20 komentarzy

  1. Ciekawe czym czytelnik sygnalista pali u siebie.
    Sygnalisto zajmij się swoim kominem.

  2. Czarny bo jeszcze papieża nie wybrali

  3. Właścicielowi firmy współczuję sąsiada donosiciela. Donos z rana lepsza niż śmietana XD

  4. Tylko ktoś kto całe życie mieszkał w bloku i miał tyle co do drzwi swojego nie wie podstawowych rzeczy. Piec zawsze gdy jest zimny przy odpalaniu produkuje czarny dym. I jeszcze ile ktoś liczył 20-30 minut kopcił. To długo?! Ludzie gdzie wy macie mózgi?!

  5. Nie „czytelnik” a kapuś

  6. Ocena: 16

    Szpicel ekologiczny

  7. Wczoraj też dzwonił jak się paliło wysypisko? Jak mu nie pasuje dym z komina to niech wyprowadzi się do ciepłych krajów albo przyklei do asfaltu w ramach protestu.

  8. Ocena: 12

    Ech, ci źyczliwi podpie…

  9. Ocena: 10

    Czarny dym oznacza, że nie wybrano papieża, niech czytelnik się doszkoli.

  10. no co papieża wybierają xD

Dodaj komentarz