Czytelnicy alarmują: Trutka na szczury na trawnikach
18:45 26-11-2016 | Autor: redakcja
Jak nam przekazano szkodliwe chemikalia mogą znajdować się na wielu trawnikach w mieście, apelujemy więc o zwiększoną czujność właścicieli czworonogów podczas spacerów. Trutka może znajdować się w różnych częściach miasta, m.in. na LSM, Czubach i Czechowie.
W przypadku spożycia przez psa takiej trucizny należy jak najszybciej udać się do weterynarza. Niestety trutka może wyglądać jak jedzenie i właściciel będzie miał problem w pierwszym momencie na ocenę tego co zwierzę zjadło. Gdy już do tego dojdzie istnieje ryzyko, że po zjedzeniu takiej trutki zwierzę będzie miało krwawienie wewnętrzne. W pierwszych chwilach po spożyciu ważne jest, aby u zwierzęcia sprowokować wymioty.
Jeżeli trutka znalazła się na trawniku np. w płynie, to po spacerze może dojść do zatrucia, po tym jak pies obliże sobie łapki. Zatrute zwierzę bardzo cierpi, ponieważ może dojść do krwotoku np. z dziąseł czy oczu. Jeżeli pomoc nie przyjdzie na czas, zwierzę kona w męczarniach.
Ostatnio opisywaliśmy sprawę rozrzuconych „smakołyków” mięsnych nafaszerowanych zszywkami i gwoździami. Nieznany sprawca od jakiegoś czasu pozostawiał takie pułapki w rejonie wąwozu na LSM. Jeżeli pies lub kot zje taki kawałek mięsa, może dojść do zranienia dziąsła, przełyku, podniebienia lub żołądka.
Apelujemy do właścicieli czworonogów, aby z większą rozwagą spacerowali ze swoimi pupilami. Zjedzenie niebezpiecznej niespodzianki znajdującej się np. na trawniku może być dla zwierzęcia przykre w skutkach.
2016-11-26 18:45:29
(fot. pixabay.com)
Jednego juz połamaliśmy za to w jednej z trzech tych lokalizacji… następni są chętni, a my zaciera ręce
Za duzo pitbulla sie naogladales pajacu. Polamac to ty mozesz sie ci najwyzej oplatkiem juz niedlugo.
no jeszcze może się w kiblu złamać, albo przed kolegą 😉
srata po trawnikach to ktoś się w końcu za was wziął
Tylko co pies winny na głupotę ludzką żeby nie posprzątać.
nikt mu nie karze jeść, przecież napisane, że to na szczury,a nie psy 😉
mógłbyś nosem w d…
@Kopip też jestem za łamaniem ale rąk właścicielom psów którzy po nich nie sprzątają. Ludzie wiecznie nie będą uwagi zwracać bo to nic nie daje (sam wiele razy zwracałem uwagę za pozostawione g***). A teraz za głupotę posiadaczy odpowiadają same zwierzęta. Nie dziwię się, że ktoś się wkurzył bo sam mam dość jak widzę wszędzie psie odchody. Jak dla mnie poszedł po bandzie ale cóż 🙂
Najgorzej, gdy ktoś nie potrafi odróżnić dobra od zła… Wierzę, że kiedyś zrozumiesz.
Dokladnie
Psychol nie odpuszcza ,ale my też nie trafi się w końcu parszywa menda .
Nie strasz, nie strasz, bo się zesr… i kto sprzątnie po tobie?
Psychole to wy jesteście bo zamiast sprzątać trawniki to szukacie okazji do konfrontacji.
Tu stwierdzenie ,że w grupie raźniej jest jak najbardziej na miejscu, i żeby nie było.Co cię spotka jeśli zostaniesz złapany przed policją.
będę się rozglądać
trochę z innej beczki…dlaczego nie mogę dodawać komentarzy od kilku dni ? a jak zmieniłem adres mailowy to wszystko ok znowu
Chyba ktoś ma już serdecznie dość tych psich kopic na trawnikach , chodnikach i dosłownie wszędzie , jak by ludzie sprzątali po swoich pupilkach to pewnie by do tego nie doszło .Pamiętam jak mój syn był mały i niosłam go na rękach na drugie piętro , na górze jak postawiłam syna patrze a ja mam całą kurtkę , spodnie i oczywiście syna buty w psim gównie . I dziwić się ze ludziom puszczają nerwy
nie przesadzaj.Naprawdę trzeba się nachodzić po trawnikach żeby znależć psią kupe.Nic ci się nie stało,nie umarłaś od tego. panie w przedszkolu też mają dosyć dziecięcych kup i jakoś nie trują dzieci
Mogę nagrać na ciebie? Przecież nic się nie stanie, nie umrzesz od tego. Panie w ZŁOBKU (w przedszkolu dzieci robią same w toalecie, chyba że z najmłodszej grupy ktoś się trafi) tez mają dość kup i nie trujące dzieci.
Żeby było jasne, nie jestem zwolennikiem trucia kogokolwiek, to nienormalne. Sprzątanie po swoim pupilu, bo kiedyś sami możecie trafić na gówna spieszą się do pracy.
ha ha dzieci w przedszkolu myślisz nie robią w majtki ? to zapraszam.Nawet 5 latkom się zdarza.Nie mówiąc już o ciągłych wymiotach podczas epidemii np jelitówki.
Narzekacie a psie kupy których jest naprawdę bardzo mało.No chyba że ktoś łazi notorycznie po trawnikach.A czy nie przeszkadzają wam tony śmieci,butelek walających się na trawach.To jest dla dziecka dużo niebezpieczniejsze od psiej kupy.
Popieram Karola w 100%. Trawniki sa dla ludzi nie psów a jedna kupa to o jedną za dużo
Jak z tego wynika tu piszą sami wku…….ieni dozorcy i sprzątaczki. To wam napiszę na waszym poziomie ,tak po chamsku -Trzeba było się uczyć a nie teraz za puszkami po krzakach latać,albo z miotłą.
I to sie mnie podoba, dobre…
Tak, bo tylko śmieciarzom przeszkadzają porozrzucane wszędzie śmieci. Żelazna logika.
Nie chcę usprawiedliwiać trucicieli, ale myślę, że uporczywe unikanie sprzątania po swoich pociechach musiało przybrać taki drastyczny sposób.
Teraz właściciele czworonogów będą je trzymać na smyczy żeby czegoś się nie najadły.
Idę po trutkę.
Smacznego.