05/06/2026
690 680 960

Czujki dymu i tlenku węgla mogą uratować życie! Weszły ważne zmiany w przepisach

23 grudnia 2024 roku weszły w życie nowe przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej budynków i terenów. Zmiany te mają na celu ograniczenie liczby ofiar pożarów oraz zatruć tlenkiem węgla. Kluczowym elementem regulacji jest wprowadzenie obowiązku stosowania czujek dymu i tlenku węgla w określonych budynkach mieszkalnych i usługowych.

Zgodnie z nowelizacją rozporządzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, ogłoszoną 22 listopada 2024 roku, wprowadzono nowe wymogi dotyczące ochrony przeciwpożarowej. Wśród głównych zmian znalazły się:

  1. Obowiązek montażu urządzeń wykrywających pożar lub tlenek węgla – ma to zmniejszyć liczbę ofiar pożarów oraz zatruć, szczególnie w sezonie grzewczym.
  2. Oznaczenie miejsc połączenia ścian oddzielenia przeciwpożarowego – wymóg ten dotyczy dużych obiektów handlowych, magazynowych i produkcyjnych, aby ułatwić strażakom identyfikację stref pożarowych.

Dodatkowo, w lokalach mieszkalnych świadczących usługi hotelarskie do 30 czerwca 2026 roku muszą być zamontowane autonomiczne czujki dymu i tlenku węgla. W przypadku budynków mieszkalnych z urządzeniami spalającymi paliwo termin ten wydłużono do 1 stycznia 2030 roku. Dla nowo powstających obiektów wymogi te zaczynają obowiązywać już od 23 grudnia 2024 roku, czyli 30 dni po ogłoszeniu nowych przepisów.

Niepokojące statystyki pożarów i zatruć tlenkiem węgla

W Polsce w 2024 roku odnotowano ponad 12,3 tys. pożarów sadzy, w których rannych zostało 116 osób, a 5 zginęło. Większość zdarzeń miała miejsce w sezonie grzewczym, szczególnie w styczniu.

Jeszcze poważniejsze są dane dotyczące pożarów budynków mieszkalnych. W bieżącym roku doszło do ponad 27,4 tys. takich zdarzeń, które pochłonęły życie 269 osób, a ponad 1,9 tys. zostało rannych. Najwięcej przypadków odnotowano w województwach mazowieckim, śląskim i dolnośląskim.

Z kolei zdarzenia związane z emisją tlenku węgla stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. W 2024 roku takich incydentów było ponad 4 tys., co skutkowało niemal 1,2 tys. poszkodowanych, w tym 43 ofiar śmiertelnych.

Dlaczego warto stosować czujki?

Autonomiczne czujki tlenku węgla i dymu mogą uratować życie, szczególnie w nocy, gdy ofiary nie są w stanie zareagować na niebezpieczeństwo. Większość tragedii związanych z zatruciem czadem wynika z niesprawnych przewodów kominowych oraz urządzeń grzewczych, takich jak piece czy kominki.

Czad (tlenek węgla) jest bezwonny i bezbarwny, co sprawia, że trudno go wykryć bez odpowiednich urządzeń. Regularne kontrole techniczne urządzeń grzewczych oraz montaż czujek to podstawowe kroki, które mogą uchronić przed tragedią.

Wprowadzone zmiany w przepisach mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców Polski. Obowiązek montażu czujek to krok w stronę zmniejszenia liczby ofiar pożarów i zatruć tlenkiem węgla. Warto już teraz zadbać o bezpieczeństwo swoich bliskich, nie czekając na ostatni termin wprowadzenia nowych regulacji.

3 komentarze

  1. I ceny w górę…

  2. Już zamówiłem na u chińczyka 1 mln czujników 😛
    będą szły jak cieplutkie bułeczki.

  3. a kiedy obowiazek gasnic min 5 kg