Cztery przejścia dla pieszych i kładka na odcinku 200 metrów. Nie będzie likwidacji żadnego z nich
14:48 18-02-2023 | Autor: redakcja
Na niewielkim odcinku ul. Sowińskiego w Lublinie zlokalizowane są cztery przejścia dla pieszych oraz kładka nad jezdnią. Taka sytuacja ma miejsce na 200 m jezdni między ul. Weteranów a Radziszewskiego. Problem ten poruszyli okoliczni mieszkańcy, którzy za pośrednictwem radnego Rady Miasta Marcina Nowaka zaapelowali, aby rozważyć likwidację jednego z przejść.
Chodzi o to, usytuowane przy skręcie z ulicy Weteranów w kierunku ulicy Głębokiej. Jak wskazują mieszkańcy, pomimo dobrego i wyraźnego oznakowania, przejście to w dalszym ciągu generuje szereg wypadków i stłuczek a nawet potrąceń pieszych. Jednak to nie wszystko. Tamuje ono ruch pojazdów, w wyniku czego tworzą się zatory sięgające Alei Racławickich.
Mieszkańcy wyjaśniali, iż likwidacja tego przejścia korzystnie wpłynie nie tylko na bezpieczeństwo, lecz również na płynność ruchu pojazdów. Również dla pieszych ma nie stanowić to większego problemu, gdyż kilkanaście metrów dalej jest kolejne przejście.
Miejscy urzędnicy nie zgodzili się jednak z argumentami mieszkańców. Wyjaśniają, iż ul. Sowińskiego charakteryzuje się dużym natężeniem ruchu pieszego i kołowego, który generowany jest przez uczelnie oraz stanowi połączenie dzielnic południowych z północnymi. Ze względu, iż jest to jedna z głównych ulic miasta, ruch pieszy odbywa się nie tylko z obu stron jezdni, lecz również przy każdym skrzyżowaniu. Również policyjne statystyki nie wskazują, aby często dochodziło tam do zdarzeń drogowych.
Zastępca Prezydenta Lublina Artur Szymczyk tłumaczy, że likwidacja tego przejścia spowoduje wzrost natężenia ruchu pieszych na sąsiednich przejściach jak też może prowokować pieszych do przekraczania jezdni poza wyznaczonymi miejscami. W wyniku tego będzie chodziło do wielu niebezpiecznych sytuacji. Nie zgodził się również z tym, że poprawi się płynność ruchu pojazdów. Dlatego też żadnych zmian w organizacji ruchu w tym miejscu nie będzie.
Nie jest to pierwszy pomysł likwidacji przejść dla pieszych na ul. Sowińskiego. Nie tak dawno kierowcy sugerowali, aby uczynić to z dwoma przejściami przy skrzyżowaniu ul. Radziszewskiego. Wskazywali, że nad jezdnią znajduje się kładka, z której piesi mogą korzystać. Dzięki temu znacznie poprawiłaby się płynność ruchu. Nie zyskało to aprobaty urzędników, którzy wyjaśniali, że kładka usprawnia komunikację między Chatką Żaka a uniwersytetem, a z przejść korzysta znacznie więcej osób, niż tylko studenci.
(fot. lublin112)
Bo orzędnik wie lepiej.
Od urzędnika nie należy wymagać za dużo, ani wiedzy, ani rozumienia.
To tak samo jak od frania?
Hej mieszkańcy, a czy to nie „dzięki” wam nie powstała nowa bezpieczna i wygodna droga od Racławickich do Głębokiej ? Czy to nie wy ją oprotestowaliście ?
My jesteśmy dla urzędników czy urzędnicy dla nas? Coś się im w główkach poprzewracało. Ostatnio przyjechali do parku w głuski i dwóch takich mądrych stwierdziło, że akacja (rośnie kilkadziesiąt lat) tu nie pasuje i trzeba ją wyciąć. To jakaś groteska. Gdzie my żyjemy. POpaprańcy już niedługo (jak wygrają) zafundują nam raj.
Ale ja też jestem mieszkańcem i nie interesuje mnie likwidacja pdp, decyzja urzędników mi pasuje i brawo ONI ze nie ulegli presji kierowców, niestety nie zawsze tak jest
ta, i ograniczenie na Mazowieckiego też bardzo logiczne: nie ma przejść, ulica ogrodzona ekranami, ograniczenie do 50 km/h. I dzielni policjanci na straży prawa.
Kilka km dalej Al. Solidarności/Witosa są przejścia, brak ekranów i podwyższenie do 70 km/h.
Dziękujemy Wam, nasza świadomość słusznego, dobrego prawa rośnie.
Gdyby urzędnicy ponosili odpowiedzialność za wypadki na źle wyznaczonych przejściach to by było bezpieczniej. A tak to niestety…
Dla kogo żle wyznaczone, dla kierowców którzy wyją bo nie da się już jeżdzić szybko i beztrosko po mieście. Tylko o to wam chodzi a nie o zadne bezpieczeństwo pieszych, słaba widoczność to zwolnij do 20-u.
Ta ulica jest odzwierciedleniem urzędników i władzy w tym mieście.
To jest ulica na miarę naszych możliwości;)
Zamknąć jezdnię, zrobić d(r)eptak.
Jeszcze dwa przejścia by się tam przydały.
te 2 przejscia przy radziszweskiego zlikwidować bo jest przejscie górą w szczycie sa korki bo lajzy maja na pasach pierszenstwo,postawic barierki zeby gora chodzili
Kiedyś ludzi było więcej niż samochodów i samochody miały pierszeństwo a teraz jest więcej samochodów więc ludzie mają pierszeństwo no taka logika dla urzędnika