07/06/2026
690 680 960

Cztery godziny gasili elektrycznego jaguara. Tak to wyglądało z bliska (zdjęcia)

Wczoraj w miejscowości Radawczyk Kolonia nieopodal Lublina doszło do pożaru pojazdu elektrycznego. Akcja gaśnicza trwała cztery godziny. Udział w niej brało łącznie sześć zastępów straży pożarnej z terenu powiatu lubelskiego.

47 komentarzy

  1. Teraz wypadałoby zrobić badanie pobliskiej gleby. Ekologicznych upraw to tam nie będzie…

  2. Jakie koszty takiej akcji względem zwykłego benzyniaka/diesla?

  3. Ocena: 0

    no to widzę że komuś użyźniono uprawę ciekawe kto to to będzie jadł no ale to dieta bogata w pierwiastki i ziem rzadkich

  4. Toż to prawie super bez emisyjny samochód, za czasów eksploatacji i chwilę później; Po takim spaleniu, tam nie ma już prawie nic do odzysku i utylizacji.
    Ekolodzy są na TAK..

  5. Ciekawe czy byk po akcji serwisowej czy przed?

    • .......................,
      Ocena: 0

      Ważne żeby miał dobre ubezpieczenie. Dlatego nigdy w życiu żadnego elektryka.

  6. Normalnie siedzi dobę w kontenerze z wodą a tu 4 godziny, kawałek sikawki i po sprawie. Chyba komuś spieszyło się o domu.

  7. Ocena: 0

    Ekologia pełną parą.

  8. Ocena: 0

    Autko przekazano właścicielowi – pan jedzie powoli, 60/h lepiej nie przekraczać żeby się znowu nie zapalił. : ))

  9. Ocena: 0

    co wy chcecie…przeciez elektryki są takie eko

  10. Ekologiczna uprawa stała się teraz jeszcze bardziej ekologiczna.