Czołgi Abrams, na których będą się szkolić polscy żołnierze, już w Polsce (zdjęcia)
08:25 18-07-2022 | Autor: redakcja
W poniedziałek rano Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało informacje, że do kraju dotarły pierwsze zakupione w USA czołgi Abrams. Polscy żołnierze będą mogli wkrótce rozpocząć szkolenia.
– Czołgi Abrams, na których będą szkolić się żołnierze Wojska Polskiego są już w Polsce. Będziemy gotowi, kiedy pojawią się pierwsze z 250 najnowocześniejszych czołgów, które zamówiliśmy. Polska będzie dysponowała nowoczesną, potężną siłą, aby w sytuacji zagrożenia odstraszyć agresora – poinformował minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak.
Czołgi Abrams w najnowszej wersji trafią do jednostek rozmieszczonych we wschodniej części Polski, na wschodnią flankę NATO – przede wszystkim do 18. Dywizji Zmechanizowanej. Pierwsze czołgi do szkolenia są już na miejscu, a zakończenie dostaw planowane jest w 2026 roku.
Czołgi Abrams to najnowocześniejsze czołgi na świecie. M1A2 SEP v.3 to najnowsza wersja amerykańskiego czołgu podstawowego Abrams. Jego główne uzbrojenie stanowi 120 mm armata gładkolufowa M256, która została dostosowana do wykorzystywania najnowszych rodzajów amunicji, w tym amunicji programowalnej. Wysoką skuteczność prowadzonego ognia zapewnia zaawansowany system kierowania ogniem.
Uzbrojenie pomocnicze składa się ze zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia CROWS z wielkokalibrowym karabinem maszynowym kal. 12,7 mm oraz dwóch karabinów maszynowych kal. 7,62 mm. Czołg charakteryzuje się silną odpornością balistyczną i przeciwminową, zapewniając najwyższy poziom ochrony załogi. Napęd czołgu stanowi silnik turbowałowy Honeywall AGT1500C o mocy 1500 KM, który zapewnia wysoką prędkość maksymalną oraz mobilność w każdym terenie. Najnowsza wersja została dodatkowo wyposażona w pomocniczą jednostkę napędową (APU). Masa bojowa czołgu wynosi (w zależności od zastosowanych na platformie rozwiązań) ok. 65-70 ton.
W kwietniu br. szef MON zatwierdził umowę na zakup czołgów Abrams dla Wojska Polskiego. Zamówienie przewiduje kupno 250 czołgów wraz ze sprzętem towarzyszącym, obejmującym 26 wozów zabezpieczenia technicznego i 17 mostów towarzyszących M1074 JOINT ASSAULT BRIDGE. Umowa zawiera zakup pakietu szkoleniowego i logistycznego oraz zapas amunicji. Wartość umowy wynosi ok. 4,75 mld USD.
Czołgi Abrams, na których będą szkolić się żołnierze Wojska Polskiego są już w ??. Będziemy gotowi, kiedy pojawią się pierwsze z 250 najnowocześniejszych czołgów, które zamówiliśmy. Polska będzie dysponowała nowoczesną, potężną siłą, aby w sytuacji zagrożenia odstraszyć agresora. pic.twitter.com/bWOFOKvE3m
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) July 18, 2022




(fot. MON)
Wkrótce rozpocznie się szkolenie żołnierzy Wojska Polskiego – domniemam, że nie wszystkich, ino czołgistów.
No ciebie na pewno ominie bo do tego trzeba trochę inteligencji.
Mam „swoje” lata i nie będę płakał w obie garście z tego powodu.
Trzeba dać szanse młodszym np. tak inteligentnym jak ty… 😆
Tylko patrzeć jak „braciom” po
podarują.
To wcale nie możliwy do spełnienia scenariusz… pozbyli się po radzieckiego złomu, ponoć darowanych przez niemiaszków Leopardów, to moga „braci” obdarować i Abramsami.
A zapłacą za to, ci co jeszcze mają pracę i płacą podatki.
Daltonista, ale oni dotrą do was do Moskwy. Tak więc kupuj pampersy.
Leć wspomagać banderowców. Każdy co ma odmienne zdanie to ruski, albo lepiej ruska onuca. Ważna jest tylko banderowska prawda Melnyka.
Wiecie gdzie można złożyć podanie? Byłbym dobrym przywódcą.
Stefanek, swego czasu wybudowałem se biały dom, kupiłem kombinerki, a nawet nauczyłem się skakać po płotach i do wpięcia w klapę garniaka, przygotowałem facjatę jednej z wielu w Polsce matek boskich – propozycji nie było 😆
Mnie też się ie powiodło, mimo że prócz tego o czym wspomniał pan Apoloniusz, nauczyłem się z lepszą dykcją niż robił to towarzysz prezydent Bolek, mówić: „Nie chcem, ale muszem”, a potem próbowałem jeszcze ze: „Spie…rzaj dziadu” – też na nic.
[***] u siebie niech robią wojny
Weź łaskawie pod uwagę, że gdyby nie Amerykanie w Polsce i „bracia”zza Buga to my już za stolicę musielibyśmy uznać Moskwę.
Mało że Moskwę, od razu Pekin ! Ale ludziom zryli mózgi tą propagandą
Nie, El loco, potrafię samodzielnie myśleć, bez pomocy kościoła i jedynie słusznej telewizji
Na razie to tylko 28 sztuk starszej wersji M1A2, czyli sepv2.
Dostawy „docelowych” sepv3 mają się zacząć dopiero w 2025 (ale już od dłuższej chwili mówi się o ich przyśpieszeniu).
Na razie możliwe, że dostaniemy z rezerw USA stare M1A1… ale to sprzęt o całe dekady starszy od M1A2 (czyli taka „zapchajdziura” po naszych T-72 i PT-91).
Stefanek w Abramowicach mozesz złożyć. Tam nawet napoleonem możesz zostać.
Jan nie zamierzam przystępować do Twojej drużyny. Ty jesteś tam najlepszym przywódcą.
Przysłali 1 szt atrapy a cebulaki już w gacie dają. Rozbroili polską armię za darmo na rozkaz jankesów tak że jesteśmy goli jak święci tureccy, a najdrożej jak można kupili amerykański wcale nie najnowocześniejszy sprzęt.
Bo sprzedali nam taki na jaki nas było stać, ale gdyby nie rozdawnictwo dla „potrzebujących”, a niepracujących…
… no i 3 mln „gości”
Idź napij się Stolicznej za te Ruble póki możesz ruski trollu.
Raszyści nie mają żadnego czołgu o możliwościach choć zbliżonych do M1A2 w tej wersji.
A przyjechało ich 28 (zgodnie z umową zresztą) a nie jeden.
a ty łyknij sobie bimbru za za te centy i hrywny jankeska onuco.
Kubo, już, już myślałem, że jesteś mądrzejszy… :lol;
Przykro mi, że cię zawiodłem.
A co do Abramsów – dostaniemy też stary złom z demobilu gwardii narodowej Wujka Sama, to się nie bój. Nawet ten stary złom (M1A1) jest nowocześniejszy niż to, za co go dostajemy (stare T-72, które pojechały walczyć z wielką, skacowaną, onucową) i od większości sprzętu wielkiej skacowanej.
Właściwe dostawy wersji docelowej (tj. najnowszej) najwcześniej za rok z dużym „hakiem”.
Kubo, gdyby Polska nie musiała utrzymywać ponad 35 tysięcy watykańskich pasożytów i blisko 6 mln „gości” (nie wiem co gorsze),
to nie na 28 Abramsów byłoby nas stać, a na 100 (co najmniej).
Od urodzenia masz taką twarz?
Obydwa?
Przecież te abramsy to z demobilu. Stały całe pordzewiałe na pustyni. Przepiaskowali je, odmalowali i wysłali do Polski. Teraz posłużą za cele dla rakiet z morza czarnego.