06/06/2026
690 680 960

Czarne chmury nad lubelskim lotniskiem? Kolejne połączenie wypadło z systemu rezerwacyjnego

Z systemu rezerwacyjnego Portu Lotniczego Lublin zniknęło kolejne połączenie. Tym razem chodzi o loty do Chersonia. Jeżeli przewoźnik potwierdzi decyzję o likwidacji lotów, nie będzie już połączeń z Ukrainą.

Nie można już rezerwować biletów na połączenie z lubelskiego lotniska do Chersonia. To ostatnie z trzech połączeń, jakie w połowie czerwca uruchomiono na Ukrainę. Początkowo samolot z Lublina do Kijowa startował w poniedziałki, czwartki i piątki, do Chersonia w środy, piątki i niedziele, z kolei do Charkowa w poniedziałki i czwartki. Jako pierwsze, z rozkładu połączeń wypadły loty do Charkowa, zaś z początkiem sierpnia ukraińska linia lotnicza Bravo Airways zlikwidowała loty pomiędzy Lublinem a Kijowem.

Decyzję tłumaczono m.in. niewielkim zainteresowaniem wśród pasażerów. Jednocześnie zapewniano, że loty z Lublina do Chersonia nie są zagrożone i będą dalej obsługiwane. Jak widać minęły dwa miesiące i decyzja została zmieniona. To kolejne połączenie z Lublina w tym roku, które wypada z siatki połączeń. Zaczęło się w czerwcu od likwidacji przez linie Wizz Air bazy operacyjnej. To skutkowało likwidacją lotów do Liverpoolu, Doncaster Sheffield i Tel Awiwu. Od września linie lotnicze Small Planet przestały obsługiwać wakacyjne połączenie do Burgas w Bułgarii. To jednak nie koniec. Tylko do końca miesiąca obsługiwane będą połączenie do Dublina obsługiwane przez Ryanaira. To samo czeka loty do Kijowa, Mediolanu i Sztokholmu.

Dodatkowo trzeci miesiąc z rzędu utrzymuje się tendencja spadkowa, jeżeli chodzi o liczbę obsłużonych podróżnych. We wrześniu było ich ok. 40.464, czyli o 2.735 mniej, niż rok wcześniej. Od początku roku z lubelskiego lotniska skorzystało prawie 369 tys. podróżnych. Jeszcze do niedawna w planach było obsłużenie pół miliona pasażerów, teraz mowa jest o 450 tysiącach.

(fot. archiwum)

23 komentarze

  1. A jeszcze tak niedawno hura optymiści krzyczeli że Lublin przegoni Jasionkę (!) że połączeń będzie coraz więcej a tu zonk będzie gorzej niż rok temu , a za rok może być gorzej niż w tym roku. Już są takie prognozy. Czy na pewno to lotnisko było potrzebne jak zawsze będziemy do niego dopłacać miliony złotych …

    • Oczywiście, że nie przegoni Jasionki. Tam ma powstać baza serwisowa LOT-u, więc o czym mowa…

    • Niezidiociały mimo bulu
      Ocena: 0

      Nasuwa się konkretne pytanie : po co nam zarząd który nie potrafi zabezpieczyć siatki lotów przynajmniej gwarantującej utrzymanie lotniska ????!!!!!!!!
      Proponuję zacząć uzdrawianie od wstrzymania wypłaty pensji decydentom , powód : nieudolność i narażanie firmy na notoryczne straty – jest taki paragraf w prawie pracy i czeka na zastosowanie !!

    • prawda jest taka, ze najwięcej osób z lubelskiego lata do Londynu…na wakacje by chętnie polecieli…jakby ceny lotów były przynajmniej takie same jak z Jasionki…

  2. Ocena: 0

    Trudno… jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
    Myślę tu o „braciach w Chrystusie” zza Buga, jak i o tych co Chrystusa wykończyli, czyli „naszich” z Tel Aviw’u, których trzeba będzie konwojować w drodze z Okęcia na Majdanek.

  3. Może rozbudowa lotniska coś pomoże! Tak jak Arena Lublin pomogła lubelskim kopaczom osiągać lepsze wyniki w lidze… a i czy wybudowanie nowoczesnego stadionu za grube miliony dla zawodowców czarnego sportu na pewno pomoże w sukcesach w ekstraklasie chłopaków czy tylko napcha kieszenie działaczom i włodarzom??? Pomyślmy co mogliśmy zrobić wczoraj, aby dziś było lepiej i powoli przyczyniło się do lepszego jutra!!!

  4. Ale zaskoczenie! No kto by się spodziewał?!

    • Zaraz jeszcze czarter do Warszawy padnie po raz kolejny i nie będziemy mieli ani torów, ani drogi, ani samolotu na drugą strone wisły.

  5. Ocena: 0

    Jesli nie ma najbardziej potrzebnych lotow to dalej bedzie spadek… Mysle tu o Liverpool lub Doncaster. Likwidujcie dalej…

  6. Rzeczywiście Doncaster wypadło jakiś czas temu – szkoda. Sam dziś woziłem rodzinę na Okęcie – kilka razy w roku latali z Lublina, teraz znów wracamy do lotów z Wa-wy. Czasem decydujemy się na Londyn ze Świdnik, ale to nie to samo. Na wakacje też były w sezonie tylko oferty do Bułgarii – planując urlop w popularnej Turcji, Grecji czy Egipcie trzeba szukać ofert z Wa-wy lub Rzeszowa. Ukraina – chyba jednak była zbyt niszowa i trochę za droga. Dla mnie nie ma z Lublina obecnie atrakcyjnych kierunków.
    Poza tym – nadal jest problem ze sprawnym dojazdem na lotnisko: ktoś myśli nad planem jazdy szynobusów czy układali go losując godziny połączeń? Problem rozwiązały busy, ale nie po to chyba budowano bocznicę by teraz z niej nie korzystać.

  7. W piątek wróciłem z Mediolanu. Easy Jet to było okno na całą Europę przez Mediolan-Malpensę. Było…

  8. I zaczyna się. Teraz PiS zniszczy lotnisko otwartwe za PO, później je znowu zreanimuje i powiedzą że… Hehe… Ciszą sie baranki.

    • Tylko, ze o lotach decyduja linie lotnicze na podstawie kalkulacji ryzyka zysku i straty, a nie partie polityczne.

  9. Do Fryta. Kup sobie samochod i problem z głowy.

  10. Dziwi mnie zawieszenie lotów do Kijowa w niedzielę przylecieliśmy Wizzair i samolot miał pełne obłożenie.