04/06/2026
690 680 960

Cysterny z paliwem lotniczym zatrzymane na S19. Kary dla przewoźnika z Kosowa przekroczyły 48 tys. zł

Podczas kontroli na drodze ekspresowej S19 inspektorzy ITD zatrzymali trzy cysterny przewożące paliwo lotnicze. Skala naruszeń przepisów była tak duża, że przewoźnik z Kosowa otrzymał kary przekraczające 48 tys. zł.

W czwartek, 4 grudnia, na MOP Obroki Zachód na S19 inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali do rutynowej kontroli trzy cysterny przewożące paliwo lotnicze UN1863. Pojazdy poruszały się w kolumnie i jak ustalono, wszystkie należały do tego samego przewoźnika z Kosowa.

Transport paliw w cysternach podlega surowym przepisom międzynarodowym ADR, które określają m.in. sposób przewozu, oznakowania pojazdów, dokumentację oraz wyposażenie kierowców i pojazdów. Mimo to podczas kontroli ujawniono liczne naruszenia.

Najpoważniejszym z nich był brak zgłoszenia któregokolwiek z pojazdów do Rejestru Międzynarodowych Przewozów Drogowych. Każde z tych uchybień skutkowało karą w wysokości 12 000 zł za pojazd. Dodatkowo w dwóch przypadkach stwierdzono brak rejestrowania czasu pracy kierowców na terenie Litwy, co wiązało się z kolejnymi karami po 5 000 zł.

Podczas kontroli wykryto również szereg nieprawidłowości związanych z przewozem towarów niebezpiecznych. Wśród nich znalazły się: nieprawidłowo sporządzony dokument przewozowy, niewłaściwe oznakowanie cystern, brak wymaganych instrukcji pisemnych, braki w obowiązkowym wyposażeniu pojazdów oraz uszkodzone plomby gaśnic. Łączna suma kar administracyjnych nałożonych na przewoźnika wyniosła 48 500 zł, a na kierowców – 6 400 zł w postaci mandatów. Dopiero po uiszczeniu kaucji, opłaceniu mandatów i usunięciu stwierdzonych naruszeń pojazdy mogły kontynuować podróż.

Lekceważenie przepisów w transporcie towarów niebezpiecznych niesie poważne ryzyko. Cysterna przewożąca paliwo lotnicze to ładunek o dużym potencjale zagrożenia, a błędy w dokumentacji, brak wyposażenia czy nieprzestrzeganie regulacji ADR mogą prowadzić do wypadków z udziałem kierowców i osób postronnych.

Ponadto naruszenia przepisów wpływają na uczciwą konkurencję w transporcie drogowym. Przewoźnicy, którzy przestrzegają prawa, działają w warunkach bezpiecznych i przewidywalnych, natomiast ci, którzy próbują omijać przepisy, nie tylko narażają bezpieczeństwo publiczne, ale także zakłócają warunki pracy innych firm działających zgodnie z prawem.

fot. WITD

13 komentarzy

  1. Ocena: 11

    Jadą na ukrainę jedna z cysterna za drugą. Czy dotychczas były jakiekolwiek kontrole?

  2. Ocena: 3

    Z Kosowa a nie z Serbii? Jak to w końcu jest z uznawanem tego kraju?

  3. Ocena: 2

    Błąd w dokumentacji to poprawa bezpieczeństwa na drodze przede wszystkim!

    • Postaraj się zrozumieć to, co napisali. Tam jest więcej informacji niż ta jedna, którą przytaczasz.

  4. Ocena: 0

    zabrakło info dokąd jechały

  5. Ocena: -2

    Skoro zabrakło i formacji dokąd jechały,możemy się domyślić że na UA :/

  6. Ocena: -14

    A to ci niespodzianka. Mandat dla samochodzisty (czy przewoźnika) wyższy niż dla menela na rowerze. Ale gdyby tą cysterną jechał po chodniku to byłoby pouczenie.

Dodaj komentarz