06/06/2026
690 680 960

Co z biletami okresowymi na jedną linię w związku ze zmianami w komunikacji miejskiej?

Jak już informowaliśmy, zmiany w komunikacji miejskiej w Lublinie nastąpią od 2 września. Co z biletami okresowymi na jedną linię? Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie przekazał dzisiaj informację w tej sprawie.

Od 2 września br. pasażerowie korzystający z komunikacji miejskiej muszą przygotować się na zmiany tras oraz wycofanie niektórych linii. Zmiany te dotyczą szeregu linii komunikacji miejskiej, w tym m.in. nr 1, 11, 904, 922, 4, 8, 13, 14, 15, 17, 18, 25, 26, 29, 30, 32, 37, 39, 44, 45, 55, 70, 153, oraz 160.

W związku z tym, bilety okresowe na jedną linię, których początek ważności przypada najpóźniej na dzień 1 września br., zachowują swoją ważność na kilku różnych trasach. Pasażerowie mogą korzystać z nich na:

  1. Nowych trasach, obowiązujących od 2 września – pasażerowie będą mogli kontynuować podróżowanie zgodnie z nowymi trasami przypisanymi do ich linii.
  2. Starych trasach, obowiązujących do 1 września – osoby, które wolą korzystać z dotychczasowych tras, mogą to robić aż do zakończenia ważności biletu.
  3. Innych liniach, których trasy pokrywają się ze starym i nowym przebiegiem danej linii – bilety będą honorowane również na liniach, które na pewnych odcinkach pokrywają się z trasami linii objętych zmianami.

Możliwość zwrotu biletów okresowych

Osoby posiadające bilety okresowe na jedną linię, które zostały wycofane lub których trasy uległy zmianie, mają prawo do zwrotu imiennego biletu okresowego. W takiej sytuacji należy złożyć stosowny wniosek w jednym z punktów obsługi pasażerów – przy ul. Nałęczowskiej 14 lub Dworcowej 2. Co istotne, w przypadku zwrotu biletu z powodu zmian w komunikacji, opłata manipulacyjna nie zostanie pobrana.

Formularz wniosku można pobrać pod poniższym linkiem 

Pasażerowie proszeni są o zapoznanie się ze szczegółami zmian, aby móc dostosować swoje podróże do nowego układu tras. Dzięki elastycznym zasadom obowiązywania biletów okresowych, okres przejściowy związany ze zmianami w komunikacji miejskiej powinien być łatwiejszy do przetrwania.

10 komentarzy

  1. Już raz nabili ludzi w butelkę, sprzedając przed wakacjami bilety okresowe, a później poucinali prawie połowę kursów, a duża część w wakacje ciągle była niezrealizowana. Kpina z pasażerów dojeżdżających do pracy. Zamień bus na wóz !!

  2. Ocena: 0

    Lublin. Tu jeździmy rzadziej. Sory, taki mamy budżet.

  3. Te nowe połączenia to jest jakaś kur .. jakaś kpina co oni porobili to są jaja

  4. Wolę boltem

  5. Zabrali 160 z Widoku. Skandal – tam tez ludzie dojeżdżają do szkoły i pracy w okolicach Diamentowa , Zemborzycka. Po ośmiu godzinach na nogach jeszcze kilometrowy spacer z przystanku przy J P albo przesiadka. Pozostało nieszczęsne 37, które kursuje bardzo rzadko albo wcale nie przyjeżdża. Choć i tak nie dojedzie na Zemborzycką. Także nie mamy wyboru przesiadamy się do samochodu bo z tym nowym rozkładem połączeń to dojazd do pracy to prawdziwa loteria. Łagodnie mówiąc kpina i nic więcej.

    • TrollBagiennyPrzydenny
      Ocena: 0

      Nie każda linia musi zajeżdżać na Widok… to jest dopiero kpina z pasażerów, którzy chcą w miarę sprawnie przejechać Jana Pawła a tu wszystko, co jeździ zawija pętelkę na Widok…

      • Ocena: 0

        Tylko ,że innego, bezpośredniego połączenia os.Widok – Zemborzycka nadal brak.

  6. Najpierw niech zaczną kursować porządnie. Na Orkana notorycznie w weekendy i święta nie przyjeżdżają autobusy. Już kilkukrotnie trzeba było zamawiać taxi jakieś bo ani 57 ani 153 nie pojawiały się a następne kursy za godzinę! 45 jeździ jak chce,szczególnie rano!

  7. niech najpierw uzgodnią między sobą rozkłady jazdy, jeden rozkład na tablicy inny a na tablicy świetlnej inny a autobus jeszcze inaczej to po prostu absurd w mieście inspiracji.

  8. Jak się ma trzech rzeczników prasowych w jednej firmie, to trzeba na czymś przyciąć!