Co krok natrafiają na kolejne ludzkie szczątki. Naukowcy pozostają na górkach czechowskich
19:37 27-05-2023 | Autor: redakcja
Od trzech tygodni na terenie górek czechowskich w Lublinie Instytut Pamięci Narodowej prowadzi prace, których celem jest poszukiwanie szczątków ofiar okupacji. Chodzi o osoby, które zginęły w wyniku egzekucji z rąk niemieckiego najeźdźcy. Początkowo zaplanowane na 14 dni działania zostały przedłużone do końca tego tygodnia. Wiadomo już jednak, że naukowcy pozostaną w tym miejscu na dłużej. Wszystko dlatego, że wciąż natrafiają na kolejne znaleziska.
Działania, jakie realizują archeolodzy z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN są kontynuacją ubiegłorocznych poszukiwań. Wtedy to późną jesienią w centralnej części wąwozu w rejonie tzw. mogiły legionisty natrafili na szczątki trzech osób. Dlatego postanowili szukać dalej. W pierwszym tygodniu natknęli się na szczątki należące do 14 osób, po drugim tygodniu prac liczba ta wzrosła do 25 osób a teraz wiadomo już co najmniej o 35 osobach.
– Prace ponownie zostały przedłużone i będą kontynuowane w kolejnym tygodniu. Działania realizowane są w ramach śledztwa Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie – mówi Artur Piekarz, kierownik Oddziałowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Lublinie.
Przypomnijmy, inicjatorami poszukiwań są społecznicy broniący tego terenu przez zabudową. To właśnie na podstawie zdobytych przez nich informacji podjęto decyzję o rozpoczęciu działań. Dostarczyli bowiem szereg informacji, jak też zapisów z archiwalnej dokumentacji wskazujących na potencjalne lokalizacje zbiorowych mogił.




(fot. IPN)
Prawie jak pod plazą…
Ale jak już wydłubią wszystkie szczątki, to będzie można budować, czy społecznicy dalej swoje?
Myślę że ludzie że wsi mają w tej sprawie jak najmniej do gadania.A najwięcej krzyczą i chcą zabudowy.
Widzę jakieś kompleksy. Czyżbyś pochodziła ze wsi i się tego mocno wstydzisz…?
Skąd przeświadczenie, że na tema Górek Czechowskich wypowiadają się jedynie „ludzie że wsi”?
Że wszy
QWQW, za moje pochodzenie dał byś się pokroić. A wiem ,że ze wsi są za betonozą bo mam taką pracę ,że wiele wiem na ten temat. Czy moja odpowiedź cię satysfakcjonuje? Czy wytłumaczyć dogłębniej?
Wydłubac to sobie możesz koze z nosa i zjeść
A może to wszystko było celowe i zaplanowane?
Wiadomo, że każdy wykonawca ponosiłby jakieś straty spowodowane ciągłym wstrzymywaniem prac.
Tymczasem „społecznicy” doprowadzili do tego, że za „państwowe” pieniądze teren będzie oczyszczony.
Szczątki spoczną we wspólnej mogile z tablicą upamiętniającą a teren będzie gotowy do szybkiej zabudowy.
Może właśnie o to chodziło? 🙂
A może taki właśnie był plan i o to chodziło, aby oczyścić teren przed rozpoczęciem budowy?
Plan planem. Myślę, że nie o to chodziło „społecznikom”.
Jednak chyba musieli sobie zdawać sprawę, że ich plany zablokowania budowy w ten sposób są ograniczone w czasie i budowa kiedyś ruszy.
Ty prostaku nie rób sobie żartów z czyjejś tragicznej śmierci oraz faktu mordowania ludzi w tym miejscu, ćwoku jeden. Co ty sobie myślisz ze dowcipny jesteś imbecylu.
I wkrótce będzie można rozpocząć budowę osiedla 🙂
Jak widać na „społeczników” zawsze można liczyć 🙂
Teraz społecznicy powinni przeprowadzić samolustrację a by sprawdzić, czy w ich gronie nie ma jakiegoś przedstawiciela dewelopera 🙂
Już dawno temu tam powinni kopać, a nie teraz i wszyscy zdziwieni, że szczątki ludzkie tam leżą. Jak przekopią całe górki to dopiero się zdziwią ile tam szczątków ludzkich LEŻY.IPN powinno się tym zainteresować.
Społecznicy chcą odszukać pomordowanych, którzy zostali potajemnie zakopani. To jest dowód zbrodni.
Tyle było ludzi na świecie że gdzie szpadla sie nie wbije to jest szansa na ludzkie kości więc nie wiem o co tyle wrzawy.
A pod blokami z lewej i domkami z prawej może sprawdzić