06/06/2026
690 680 960

Co dalej z SOR w SPSK4 w Lublinie? Zapewniona będzie opieka tylko dla niektórych pacjentów

W piątek po południu otrzymaliśmy informacje dotyczące dalszego działania SOR w SPSK4 w Lublinie. Utrudnienia organizacyjne szpitala wynikają z absencji chorobowej pracowników, a wsparcie dla pacjentów zapewni w najbliższym czasie Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Lublinie.

W piątek rano spływały do nas informacje dotyczące problemów z działaniem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. Przed szpitalem stały karetki z chorymi, których nie było komu przekazać. Jak się okazało kilkudziesięciu pracowników zgłosiło absencję chorobową.

Po południu szpital wydał komunikat potwierdzający, że część pielęgniarek i ratowników medycznych oraz kilkoro lekarzy okazało zwolnienia lekarskie – grupa stanowiąca znaczącą część całego personelu SOR w szpitalu.

– Nikt nie złożył wypowiedzenia. Nie mamy uprawnień, by weryfikować zasadność zwolnień, jednak przypuszczalnym motywem może być brak zakwalifikowania SOR do II poziomu zabezpieczenia covidowego przez Ministerstwo Zdrowia, co wiąże się z brakiem tzw. “dodatku covidowego” dla pracowników. Dyrekcja zaproponowała dodatek pieniężny ze środków własnych szpitala za pracę w strefie czerwonej SOR. Pracownicy nie zgodzili się na to rozwiązanie. Obecnie Dyrekcja Szpitala aktywnie szuka sposobu zabezpieczenia personelu do pracy w SOR. Do tego czasu karetki z chorymi mają być kierowane do innych szpitali, co wynika z decyzji przekazanej pracownikom Centrum Powiadamiania Ratunkowego, Lekarzowi Koordynatorowi Ratownictwa Medycznego i Wojewodzie Lubelskiemu – czytamy w przesłanym do nas oświadczeniu.

W sprawie problemów z działaniem SOR głos zabrał również Lubelski Urząd Wojewódzki, przekazując nam, że dyrektor SPSK nr 4 w Lublinie jest w stałym kontakcie z wojewodą lubelskim.

– W związku z bieżącą sytuacją w szpitalu, ma się odbyć spotkanie kierownictwa z personelem w celu jej wyjaśnienia. Po tym spotkaniu, jeśli będzie trudna sytuacja związana z obsadą, wówczas odbędzie się spotkanie dyrektorów szpitali z terenu Lublina i okolicznych z wojewodą lubelskim w celu zabezpieczenia potrzeb pacjentów, przy ograniczonym funkcjonowaniu SOR w SPSK nr 4 w Lublinie – poinformowała Agnieszka Strzępka z LUW.

O wyjaśnienia do dyrekcji SPSK4 zwrócił się Lubelski Oddział Wojewódzki NFZ, niezwłocznie po otrzymaniu informacji o problemach z przyjęciami pacjentów.

– W trybie pilnym zwróciliśmy się do dyrekcji szpitala o złożenie szczegółowych wyjaśnień w omawianej sprawie. Wynika z nich, że znaczne utrudnienia organizacyjne w SOR spowodowane są absencją chorobową części personelu medycznego (głównie pielęgniarek i ratowników med.). Dyrekcja szpitala zapewniła, że prowadzi działania, które zapewnią ciągłość udzielania świadczeń w ograniczonym zakresie szpitalnego oddziału ratunkowego poprzez zmiany w grafikach, oddelegowanie personelu z innych komórek organizacyjnych i inne próby znalezienia zastępstwa. W SOR zapewniona jest opieka pacjentów z udarami niedokrwiennymi oraz zawałami mięśnia sercowego – informuje Małgorzata Bartoszek rzecznik prasowy Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

W ciągu najbliższych dni opiekę w zakresie szpitalnego oddziału ratunkowego na terenie Lublina będzie zabezpieczał Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Lublinie, który wzmocni obsadę personelu medycznego.

– Szpital ten w zakresie hospitalizowania pacjentów będzie wspierany przez pozostałe szpitale w regionie. Wsparcie w zakresie transportu pacjentów zapewni Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Lublinie. Dodatkowo wsparcie w zakresie personelu medycznego zadeklarowały m.in. Wojewódzka Państwowa Straż Pożarna w Lublinie oraz WOT – wyjaśnia Małgorzata Bartoszek.

Ze względu na sytuację kryzysową związaną z dużym ograniczeniem działalności Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie, dzisiaj w godzinach popołudniowych wojewoda lubelski Lech Sprawka zwołał w trybie pilnym nadzwyczajne posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

Jak informuje Agnieszka Strzępka z LUW, podczas posiedzenia został wypracowany model współpracy wszystkich szpitali z terenu Lublina i okolicznych powiatów, mający na celu zabezpieczenie (od dzisiaj do poniedziałku włącznie) procesu przyjęć i zapewnienie świadczeń medycznych dla wszystkich pacjentów wymagających hospitalizacji.

– Zintegrowaliśmy wszystkie szpitale z miasta Lublina i okolicznych powiatów tak, aby uniknąć kolejek karetek przed szpitalami, a wszystkie osoby, które wymagają szybkiej interwencji medycznej w stanach zagrożenia zdrowia i życia, uzyskały pomoc nie tylko w szpitalach, które mają Szpitalne Oddziały Ratunkowe, ale także w innych – podkreśla wojewoda lubelski Lech Sprawka.

W posiedzeniu WZZK uczestniczyli dyrektorzy i przedstawiciele organów tworzących szpitali z terenu województwa lubelskiego, kierownictwo LOW NFZ, Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ w Lublinie, szefowie służb mundurowych, a także dyrektorzy wydziałów Zdrowia oraz Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego LUW w Lublinie.

(fot. lublin112.pl)

41 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Czyli znowu to samo, jedynie teleporada – to może pomóc w statystykach do korona ściemy.

  2. Miałem to nieszczęście czekać na lekarza na tym sorze ok 10 godzin a potem wysłuchać stwierdzenia że tylko leszcze siedzą w poczekalni nie życzę wam białe kitle dobrze bo w waszym przypadku nie ma mowy o służbie zdrowia służbę to wy macie gdzieś

    • Ile płacą Ci za wpis i czy nadal jest to 25 groszy i czy można się do Was jakoś zapisać?

      Na innych portalach komentarze mają zupełnie inny wydźwięk. Raczej ludzie są sobie w stanie wyobrazić, w jak beznadziejnej sytuacji jest personel SORów, czy w ogóle personel opieki zdrowotnej w Polsce.

      • Chce zauważyć, że nie ma już służby zdrowia.
        Służbą zdrowia nazywano w czasach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej obowiązujący wówczas system opieki zdrowotnej.
        Reforma służby zdrowia w 1999 roku przeformułowała jej organizację i funkcjonalność. Od tego czasu nie istnieje pojęcie „służba zdrowia”, dalej jednak błędnie używane. Poprawne, obowiązujące przy obecnej polityce zdrowotnej, określenie to „ochrona zdrowia” oraz „system ochrony zdrowia” lub „system opieki zdrowotnej

  3. BRAWO MEDYCY!!! Jest szmal na kościół, jest szmal na WOT, jest szmal na przekupywanie PiS-owskiego elektoratu, czyli 13. i 14. emerytury oraz 500+, a nie ma pieniędzy na służbę zdrowia w dobie pandemii, od początku której UBYŁO 200 tys. Polaków.

    Polska jest JEDYNYM krajem Europy, w którym wydatki na ochronę zdrowia ZMNIEJSZYŁY SIĘ od momentu wybuchu pandemii.

    • Ocena: 0

      uczciwa płaca za uczciwą pracę…

      • powiedz to ludziom pracującym za najniższą krajową czy najniższą plus 300zł. – a jest nas co najmniej 70% społeczeństwa.

        Za takie L4 wylatujemy,

        • Nie przesadzałabym z tym 70% na najniższej, bo 30% klasy średniej nie dałoby rady na was pracować i wszystkie te dodatki, +500 i polskie łady. Najlepiej tyrać i ganić lepiej zarabiających jak się w szkole uczyć nie chciało. Lekarze dbają o nasze życie i zdrowie, należy im się adekwatne wynagrodzenie za ratowanie życia i zdrowia innych oraz użeranie się z roszczeniowym dzbaństwem, które to wszystkie usługi to by najlepiej za darmo chciało. Być może na najniższej krajowej nie chce się lepiej zarabiać i jest dobrze tak jak jest, ale na ogół ludzie chcą dobrze zarabiać i godnie żyć, wykonując dobrze swoją pracę. Brawo lekarze!

          • Ocena: 0

            ja nie twierdze ze nie powinni dobrze zarabiać, ja chce zwrócić uwage na złe traktowanie pacjenta przez lekarzy

      • Ocena: 0

        a co mają powiedzieć ludzie którzy pracują za najniższą krajową?, nie raz w tłumie ludzi (turystów) gdzie ich dodatek ? mniej się narażają?

    • Oj coś czuję że sb-cką ci obniżyli.
      Powinni całkiem zabrać.

    • Ocena: 0

      Nie rozśmieszaj ludzi, na plandemię wydajemy masę pieniędzy.

  4. Macie co macie za popieranie pandemi za kasę

    • Jak rozumiesz pojęcie „popieranie pandemii”, jak sobie je wyobrażasz?

      Załóżmy, że jestem lekarzem. Przyszedłem do pracy, wołają mnie do pacjenta, który bardzo ciężko oddycha, wymaga podłączenia do respiratora. Podłączam go.

      Możesz mi powiedzieć, w jaki sposób „popieram pandemię” jako pracownik szpitala i na co mam swoją osobą ten gigantyczny wpływ, który mi przypisujesz?

  5. sor na jaczewskiego jest fajny

  6. Popieram medyków z SORu walczących o swoje

    • Jak żądają pielęgniarki jedenaście tysięcy samej podstawy i lekarze dwadzieścia tysięcy podstawy plus wszelakie dodatki to już nie walka o swoje. To już wyłudzanie.

      • Na ten moment nawet i za takie pieniądze możesz nie znaleźć ludzi do pracy. Po prostu nie ma ich na rynku.

  7. Ocena: 0

    Ja bym proponował że wszyscy co tak psioczą na ratowników, lekarzy ,pielęgniarki niech przyjadą popracować.
    Zobaczą jak to wygląda od środka.
    Wiem zaraz się rzuca i powiedzą taki zawód wybraliście itd. ok zgadza się ale to nie znaczy ze mamy być poniewierani i pracować za grosze w takich warunkach.
    Zapraszam do kłócenia się z wami pacjentami. To zle to nie dobrze a to jeszcze gorzej poznajcie realia zanim jeden z drugim przyjdzie z bólem palca od tygodnia i rzada wszystko na juz albo z bólem brzucha przyjedzie karetka bo się n……….lał czegoś ostrego.
    Albo niech ktoś z was zalozy kombinezon i popracuje w nim choc godzinę. Mowia ze pracujemy po 4 bzdura pracuje się pełen dyzur. Ostatnio był gosc który nie będąc ratownikiem pracował w covid to trzeba mieć jaja a wy przestancie wykonać i psioczyć tylko zapraszam do pracy pogadamy ile kto wytrzyma.
    Pozdrawiam całe grono medyczne

    • jakbym słyszał tirowca – ” spróbuj ruszyć takim zestawem … „

    • Yhm… ja za was podpisywalem umowe,nie? Godziles sie na stawke i zapisy umowy wiec nie płacz. Nie podoba sie to sie zwolnij i szukaj pracy w szpitalu obok za lepsza stawke. Tak sie to robi w sektorze prywatnym.

      A co do dodatkow covidowych to najwieksze kur..stwo jakie mozna bylo zrobic. Podzielenie medykow i wybuch wojny wewnetrznej. Teraz to tylko poklosie tej debilnej decyzji. Choroba jak kazda inna. To tak jakby elektryk chcial 100% dodatku,bo moze go prąd zabić. Żołnierz,że moze zginac na wojnie. LOL! Swiat na głowie.

  8. a jak sami będą musieli udać się na SOR ?

  9. Weźcie znajdźcie tego co w Chełmie pracowal moze jeszcze nie siedzi. Zróbcie na biegu mu papiery on bedzie robil.
    Z opisów które czytałem w Chełmie dobry był

  10. Ocena: 0

    Tylko brutalnymi metodami medycy mogą coś wywalczyć! Walczcie bo inaczej nikt was nie będzie słuchał!

    • Ocena: 0

      Podatnik, wiesz że to z twoich podatków na ich podwyżki pójdzie?! Chciesz więcej płacić znaczy się?