Citroen z impetem uderzył w betonowy słup (zdjęcia)
21:17 10-12-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 21 na al. Smorawińskiego w Lublinie.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca pojazdu osobowego marki Citroen, jadąc od strony centrum w kierunku al. Kompozytorów Polskich, na łuku drogi stracił panowanie nad autem, które następnie obróciło się i tyłem uderzyło w betonowy słup latarni. Siła uderzenia była na tyle duża, że słup złamał się.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i policja. Na szczęście dwie osoby, które podróżowały autem nie odniosły obrażeń.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma większych utrudnień z przejazdem.






(fot. lublin112.pl)

(fot. nadesłane – Wociech)
Jeszcze jednego nie wymienili a tu kolejny w kolejce.
Słup winien, konkretne najechanie na Citroena 😀
ja proponuję każdy słup, znak, drzewo itp owinąć belą słomy na stałe w ramach sztukmistrze w lublinie…. to by pasowało do „miasta” inspiracji… taka art instalacja…
Niedługo żadnego tam nie będzie. Swoją drogą nie wiem co trzeba zrobić żeby tam wypaść na trawnik, szeroka ulica, zakręt nie za duży, nawet przy większej predkości można bezpiecznie przejechać.
Pytasz co trzeba zrobić… wystarczy, że w czasie jazdy kierowca doznaje robienia tzw. innych czynności seksualnych, w czasie orgazmu ręka komuś drgnie o jeden raz za dużo i… nieszczęście gotowe
wczoraj nieboraki nie mieli tyle szczęścia , przywalili w słup pancerny. Czy miasto nie powinno zatem pomyśleć o wymianie słupów pancernych na słupy betonowe
przeczytałeś choć raz ten artykuł czy od razu przeszedłeś do sekcji komentarzy?
ten przeczytał jedyni o tym bohaterze co mu się udało „wyprowadzić” auto z poślizgu „kontrolowanego”…… bo przecież jak jednemu kret ynowi się udało to dlaczego drugiemu ma się nie udać…
Słup – Citroen 1 – 1
KOLEJNY ŚPIESZĄCY SIĘ P.H. CZYLI PSI _UJ
Niech da na mszę, że przydymał tyłem, a nie bokiem.
miałem to samo pisać
Powiadacie, że na szczęście osoby, które podróżowały autem nie odniosły obrażeń – dla kogo szczęście, to szczęście dla mnie „dorodzieja” samotnie karmiącego swoje dzieci to brak „cołasek”.
Chyba, że dadzą na mszę dziękczynną, ale… „nie mniej niż…”.
Moze troche wolniej by wypadalo jechac ? Zal mi tych glupkow !
A ja się pytam czemu redakcja pozwala na obraźliwe komentarze. I to nie tylko w tym artykule. Nie przestrzega swojego regulaminu żeby gownoburza była??
Gumowe słupy albo poduszki powietrzne powinni Januszom zamontować na słupach.
Ehhh… Pogoda nie sprzyja oponom zimowym.
Przejeżdżalem obok. Ile on musiał zap……. Masakra.
nie jechał szybko, bardziej podejrzewam winę opon letnich :/
Skąd to możesz wiedzieć? Z radarem stałeś?
Lekcja pokory chyba zaliczona.
Jaka lekcja pokory??? Tu się nie ma na poprawę, chyba, że na wózku inwalidzkim dopadną go refleksje.