Citroen dachował na obwodnicy Lublina. Kierowca zostawił rannego pasażera i uciekł w zarośla (zdjęcia)
20:26 20-09-2022 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło we wtorek około godziny 19:20 w miejscowości Płouszowicie – Kolonia w powiecie lubelskim. Na drodze ekspresowej S19 w ciągu obwodnicy Lublina dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący citroenem mężczyzna poruszał się od strony Rzeszowa. Tuż za węzłem Lublin-Szerokie stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto zjechało na prawą stronę, uderzyło w bariery linowe po czym dachowało.
Kierowca samodzielnie wydostał się z rozbitego samochodu po czy pozostawiając rannego pasażera uciekł pieszo na pobliskie łąki. Obecnie trwają jego poszukiwania.
Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku. Występują utrudnienia w ruchu. W kierunku węzła Sławinek przejezdny jest tylko lewy pas jezdni.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
Jak to mawiają… nie ufaj kolegom nie ze swojej piaskownicy
Tej cytryna nawet Heniek w stodole nie wyklepie.
potrzymej mnie piwo…
kolejny „kierowca” z serii, ja Wam pokaże jak się jeździ…
zapewne małolat, samochód mamy w dodatku na bani, bo inaczej by nie uciekł., no chyba, ze tylko na chwile poszedł na łąkę poszukać swojego łba który mu odpadł podczas dachowania
jeszcze rannego kumpla zostawił….DNO.
Jedno jest pewne – w swoim mniemaniu jeździł szybko, ale bezpiecznie.
kolejny gamoń na asfalcie … kolejnego przygłupka mniej !!!!
Coś nie tak przecież że wsi jeżdżą bmw lu awdi
Na pewno trzeżwy;) po prostu w szoku był 😉 jak wytrzeźwieje to sam się znajdzie hehee
Bohater od napełniania pampersa.
Tym razem citroen wycofany z wyścigu. Robi się co raz bezpieczniej!
Kierowca nie uciekł On po prostu pobiegł w zarośla bo miał biegunkę.
Kierowca zostawił rannego w aucie a koleś, który siadał z nim do samochodu nie wiedział że jest pod wpływem alkoholu? Może obaj byli po kielichu