Cicibór Duży: nietrzeźwy kierowca z dożywotnim zakazem zatrzymany po zdarzeniu drogowym
13:49 07-04-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło pod koniec marca w miejscowości Cicibór Duży w powiecie bialskim. Zgłoszenie, które wpłynęło do dyżurnego bialskiej komendy, dotyczyło kierowcy samochodu osobowego marki Audi, który wjechał na trawiastą wysepkę ronda, uszkadzając przy tym znaki drogowe. Według relacji świadków, mężczyzna oddalił się z miejsca przed przyjazdem patrolu.
Podczas patrolowania okolicy funkcjonariusze ustalili, że kierowca powrócił na miejsce zdarzenia. Wśród osób, które zatrzymały się, aby udzielić ewentualnej pomocy, znajdował się policjant Wydziału Kryminalnego bialskiej komendy, będący poza służbą. Wspólnie z innym świadkiem ujął mężczyznę i uniemożliwił mu ucieczkę do czasu przyjazdu umundurowanych funkcjonariuszy.
Zatrzymanym okazał się 38-letni mieszkaniec powiatu łosickiego. Mężczyzna znajdował się pod wyraźnym wpływem alkoholu. Została od niego pobrana krew do badań, a następnie trafił do policyjnego aresztu.
W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że 38-latek posiada dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo był osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa, w tym niestosowanie się do wyroku sądu, kradzież oraz przestępstwo narkotykowe.
Mężczyzna usłyszał zarzuty w warunkach recydywy, ponieważ w niedawnym czasie odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwo. Grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Został już osadzony w zakładzie karnym, gdzie spędzi najbliższe miesiące.
CCCO?! W Ciciborze?! Niemożliwe!
I żadnych panien nie wiózł?
…. to pisiory nauczyły elektorat jak lekceważyć prawo, oto skutki
pół życia odsiedzi, pusty dzban. Przynanjmniej wątrobę zregeneruje
Patologia, brak zasad moralnych empatii i szacunku dla siebi i bliskich. Oby nie miał dzieci i żony! Taki pustak to chodząca porażka i nieszczęście..!
Policja łapie bandytów na hulajnogach oraz rowerach, a samochodzistami zajmuje się dopiero wtedy kiedy kogoś samochodem zabiją lub, gdy ktoś ich złapie.
kałdi po wieś tuningu, co za niespodzianka.