Chevrolet wpadł w poślizg, auto zatrzymało się uderzając w bariery
15:39 09-12-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek, 9 grudnia, na al. Smorawińskiego w Lublinie. Przed godziną 14, na wiadukcie Poniatowskiego samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż chevroleta poruszał się od strony Czechowa i zjeżdżał na al. Solidarności w kierunku ul. Ducha. Na łuku jezdni kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Auto, na mokrej po opadach deszczu zwierzchni wpadło w poślizg i uderzyło w bariery energochłonne.
Wiadomo już, że w zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń ciała. Jako przyczynę kolizji uznano niedostosowanie prędkości do panujących warunków. Przez ponad godzinę występowały utrudnienia w ruchu.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl
Szewrolet… Kiedyś to się nazywało deuuu kalosz… Nikt tego nie chciał bo dajewo, przekleili znaczki i się ciemny lud rzucił na szewrolety 🤣
Ciekawe jakie opony i ich stan..
Mam nadzieję, że kierowca dostanie 5000 zł grzywny za „drifting”? Skoro lekkie zarzucenie tyłem, które nie powoduje żadnego zagrożenia na drodze jest dziś traktowane na równi z prowadzeniem pod wpływem alkoholu/narkotyków (przynajmniej w wysokości grzywny), to takie spowodowanie zagrożenia (w końcu mógł w kogoś wjechać) powinno być karane bezwzględnym pozbawieniem wolności i wysoką grzywną…
Haha, kolejny do kolekcji dziś. Jutro liczę na więcej, pokasujcie te gruzy i zostanie wam komunikacja miejska bo do kierowania się nadajecie jak [cenzura].
Przejeżdżałem jak jeszcze ten chevrolet stał w poprzek ulicy , widziałem kobietę, ale może mnie się przewidziało.
Tym razem chevrolet wycofany z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!
ac z tym co sie rano w trajtka wbil kolo KRUSu?
Wiadomo już, że w zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń ciała, wszyscy są w stanie stabilnym, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Chyba, że nadlecą drony, a nasz F-16 odpali treningową atrapę rakiety (bo bojowe jeszcze nie „nadejszły” od wuja Sama).
Ale śmieszny komentarz uahaha się ubawiliśmy całą rodziną siedzimy i śmiechów nie ma końca.
Myślałeś o karierze w kabarecie? Takie śmieszne wpisy dajesz, że nawet śmieje się moja niewidoma babcia co to czyta.
Przyjdzie kryska na Maryśka oj przyjdzie i się będziecie śmiać
Tu się dopiero śmieszek znalazł!
Kto powiedział, że każdy komentarz ma być śmieszny?