Chełm ponownie rozbił bank, Lublin znów nie dostał ani grosza. Podzielono pieniądze z Funduszu Inwestycji Lokalnych
07:40 01-04-2021 | Autor: redakcja
W środę ogłoszone zostały wyniki kolejnego naboru w ramach Funduszu Inwestycji Lokalnych. Środki trafią do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom, wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.
Poprzedni nabór zakończył się bardzo dużym poruszeniem, szybko bowiem dostrzeżono, że samorządy, które otrzymały wsparcie, w większości są rządzone przez PiS. Miasta, gminy oraz powiaty, które są rządzone przez działaczy partii opozycyjnych nie dostały ani grosza. Jak wskazywali lokalni politycy w całym kraju, fundusz który z założenia miał służyć lokalnym społecznościom, stał się dla PiS-u narzędziem politycznej zemsty na miejscowościach, których mieszkańcy ośmielili się głosować na kandydatów z innych partii.
W naszym regionie ani grosza nie otrzymał m.in. Lublin. Miasto złożyło 10 wniosków na kwotę ponad 350 mln złotych. Każdy z nich posiadał odpowiednią dokumentację i argumentację, tak aby komisja weryfikująca działająca przy premierze mogła ewentualnie dokonać wśród nich wyboru. Jakież było zaskoczenie urzędników, kiedy okazało się, że wszystkie zostały odrzucone. Tymczasem w wielu gminach, gdzie rządzi PiS, wybranych zostało po kilka projektów.
Z kolei największe wsparcie uzyskał Chełm, który na cztery projekty otrzymał 25 mln zł. Było to 8 proc. z puli 314 mln zł, jakie trafiły dla województwa lubelskiego. Tym razem Chełm otrzymując niemal 15 mln zł znów jest „zwycięzcą”. Kwota ta, choć jest mniejsza niż w ubiegłym roku, stanowi jednak 9 proc. ogólnej puli 165 mln zł, jakie otrzymał nasz region. Lublin po raz kolejny nie załapał się na rządowe wsparcie.
Tym razem miasto starało się o dofinansowanie budowy nowego Dworca Metropolitalnego, inwestycji o znaczeniu istotnym nie tylko dla miasta, ale ważnej dla całego regionu. Był to jedyny projekt, jaki został złożony przez władze Lublina.
– Znowu rząd pominął większość największych polskich miast, w których partie koalicji rządowej od lat nie są w stanie wygrać wyborów samorządowych. Znów na liście projektów, które otrzymają pomoc finansową widzę w większości samorządy, w których rządzą politycy PiS – komentuje sytuację Krzysztof Żuk.
Jak dodaje prezydent Lublina, przecieki dotyczące planu odbudowy, tzw. „Nowego Ładu”, którego ogłoszenie już zapowiedział premier Morawiecki również niepokoją, bo zwiastują kolejne zmiany w podatkach, które spowodują uszczuplenie przychodów samorządów, a to przecież z nich finansowane są usługi dla mieszkańców i inwestycje. Krzysztof Żuk podkreśla również, że w tej sytuacji dzielenie rządowej pomocy finansowej dla samorządów według zasady „równi i równiejsi” w dodatku na niejasnych i nieprzejrzystych zasadach to jawna dyskryminacja samorządów, których włodarze stoją w opozycji wobec rządu.
Na liście projektów dofinansowanych w województwie lubelskim jest 106 pozycji. Na drugim miejscu po Chełmie jest Nałęczów z kwotą 11,2 mln zł na trzecim zaś Hrubieszów, który otrzymał 7,5 mln zł. Dalej w kolejności są: gmina Radzyń Podlaski 5,970 mln zł, Bełżyce 5 mln zł, Zamość i Serniki po 4 mln zł, gmina Krasnystaw 3 mln zł, Fajsławice 2,1 mln zł, Łęczna 2 mln zł, Terespol i Leśniowice po 1,9 mln zł, Potok Górny i Ostrów Lubelski po 1,8 mln zł, Janów Lubelski, Garbów i Tarnawatka po 1,5 mln zł, Siennica Różana 1,26 mln zł, Kodeń 1,23 mln zł, Kamionka 1,2 mln zł, Parczew 1,030 mln zł z kolei Krynice, Rachanie, Wojcieszków, Łuków, Uścimów, Puławy, Telatyn, Lubycza Królewska i Rejowiec Fabryczny otrzymały po 1 mln zł.
Komarówka Podlaska dostała 950 tys. zł, Żmudź 927 tys. zł, Wąwolnica 925 tys. zł, Janów Podlaski i Kurów po 900 tys. zł, Wojsławice 850 tys. zł, Wyryki 810 tys. zł, Trzeszczany, Nowodwór, Stanin, Urzędów, Szastarka, Gościeradów, Siemień i Zakrzówek po 800 tys. zł, Potok Wielki 750 tys. zł, Konstantynów 700 tys. zł, Batorz 693 tys. zł, Sosnówka 630 tys. zł, Dorohusk, Wola Uhruska, Piszczac i Wilkołaz po 600 tys. zł, Wohyń 550 tys. zł, Kraśniczyn, Dęblin, Borki, Poniatowa, Krzywda, Kraśnik, Trzebieszów i Sławatycze po 500 tys. zł, gmina Chełm 426 tys. zł, Janowiec i Spiczyn po 420 tys. zł a Wilków, Milanów i Włodawa po 400 tys. zł.
Wsparcie poszło też do powiatów. Najwiecej, gdyż 10 mln zł, otrzymał powiat zamojski. Powiat świdnicki 4,5 mln zł, opolski 4,78 mln zł, janowski 4 mln zł, krasnostawski 3,969 mln zł, kraśnicki i biłgorajski po 3,5 mln zł, lubartowski 3 mln zł, radzyński 2,5 mln zł, łukowski 2 mln zł, puławski 1,384 mln zł, tomaszowski 1 mln zł, rycki 500 tys. zł, a bialski 270 tys. zł. Do tego 10 mln zł trafiło do Województwa Lubelskiego.
(fot. KPRM)
Nie Żuk i kodowska Rada Miasta podadzą się do dymisji. Nikt myślący nie przydzieli środków dla samorządu jeśli istnieje ryzyko, ze zostaną zmarnowane i jedynie partyjniacy z kodu napelniankieszenie
Fajnie się pisze takie rzeczy będą anonimowym.
W świetle ostatnich aresztowań nie można za te słowa czynić zarzutów. W sieci anonimowość jest pozorna. Miliony na kulturę gdzie wystawia się plakaty nasycone nienawiścią, też nie pomagają.
Jak przyjadą głosic do lublina propagande kłamstwa morawiecki lub jego koledzy po fachu zawrócić na pierwszym rondzie nie moge sie doczekać kiedy nastąpi koniec tych pisowskich rządów zaklamane ubeki
Łolaboga robal płacze! Niech stoi na deptaku (w proteście) do maja.
Hajs z UE na podtrzymanie plandemii płynie strumieniami.
no i w czym problem, trzeba było głosować na PIS , po co PIS ma wspierać opozycję skoro ta na każydm kroku rzuca im kłody pod nogi
Prawe to i sprawiedliwe,jak cały pis
za peło było jeszcze większy ban, oprócz 'sankcji finansowych’ Lublin usunięto nawet z mapy prognozy pogody hehe
Przy nakładaniu podatku od sklepów wielkopowierzchniowych opozycja strasznie protestowała. W takim Lublinie to one są niemal wyłącznym właścicielem handlu z zagranicznym lokum właściciela. Ile tracimy na wpływach do budżetu miasta przez taką sytuację? Można było część pieniędzy odzyskać!
Prima Aprilis!
😉 Racja, Dworzec M otrzymał ogromne dofinansowanie.
Zagłębie pisu proste