Chciał wyjaśnić nieporozumienie. Uderzył mężczyznę sztachetą w twarz
10:38 08-10-2025 | Autor: redakcja
W poniedziałek funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie przyjęli zawiadomienie o pobiciu, do którego doszło dzień wcześniej na terenie gminy Hańsk. Z ustaleń policjantów wynika, że do domu poszkodowanego przyszło dwóch mężczyzn, z których jeden, 31-latek, w pewnym momencie chwycił za drewnianą sztachetę i uderzył nią gospodarza w twarz. Po ciosie sprawca kontynuował atak, bijąc i kopiąc pokrzywdzonego po całym ciele.
W wyniku podjętych działań funkcjonariusze zatrzymali obu uczestników zajścia – 31-letniego i 24-letniego mieszkańca gminy Hańsk. Po zebraniu materiału dowodowego śledczy przedstawili starszemu z mężczyzn zarzut uszkodzenia ciała. Jak ustalono, motywem napaści miała być chęć „wyjaśnienia nieporozumienia”.
31-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Za spowodowanie uszkodzenia ciała skutkującego średnim uszczerbkiem na zdrowiu grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Policja przypomina, że wszelkie spory czy nieporozumienia należy rozwiązywać w sposób zgodny z prawem, a agresja i przemoc mogą prowadzić do poważnych konsekwencji karnych.
Uderzył mężczyznę sztachetą w twarz… To stary polski zwyczaj załatwiania spraw wszelakich, rodem z wiejskich zabaw organizowanych przez miejscową straż pożarną.
Honorowy uczestnik pojedynku zawsze zagina gwoździe.
Kto w domu trzyma sztachety🤔
…może to pamiątki rodzinne tzw. „srebra rodowe”.
Podszedł do płota😁
jednak tradycja w narodzie nie ginie
Kiedyś Wyryki były zagłębiem patoli w powiecie włodawskim, a dzisiaj Hańsk. Co chwila tam się coś dzieje. Ciekawe czy postawią mu zarzut zniszczenia zabytkowego płotu?
Jakie strony takie metody, rodem z ukrainy.
normalna praktyka wyjaśniania nieporozumień wg Batyra niech składa o ułaskawienie zostanie politycznym PIS
Bo to był wykon sportowy czyli „Bieg ze sztachetą”