Chciał udusić matkę, potem wydłubał jej oczy. Mężczyzna trafił do szpitala psychiatrycznego
17:49 18-01-2022 | Autor: redakcja
W niedzielny wieczór służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że w jednym z mieszkań w Kraśniku znajduje się ciężko ranna kobieta. Na miejsce skierowany został zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ratownicy zastali 66-latkę, której zostały wydłubane oczy. Poszkodowana była w bardzo ciężkim stanie i od razu przetransportowano ją do szpitala. Niestety jej wzroku nie udało się uratować.
Jak nam wyjaśniał komisarz Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, policjanci szybko ustalili, że kobietę okaleczył jej syn. 45-latek od razu został zatrzymany.
W trakcie prowadzonych czynności wyszło na jaw, że wcześniej mężczyzna usiłował udusić swoją matkę. Kiedy kobieta zaczęła się bronić, wówczas postanowił on wydłubać jej oczy.
Na razie śledczy nie zdradzają, co kierowało mężczyzną. Ustaliliśmy jednak, że z uwagi na dziwne zachowanie 45-latka zapadła decyzja o jego przewiezieniu do Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie. Obecnie znajduje się on pod obserwacją lekarzy.
Prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut usiłowania zabójstwa matki. W trakcie przesłuchania przyznał się on do winy. Śledczy skierowali też wniosek do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Na razie nie został on jeszcze rozpatrzony.
(fot. lublin112)
Tragedia? Nawet wierzyć się nie chce.
Nie długo rozmodlony ciemnogórd w paszporty covidowe kamieniami rzucać będzie. Zresztą na granicy dla płasko ziemców już jest brama
Może mu powiedziała, żeby się wziął do jakiej roboty, bo już się nie może na niego patrzeć, i postanowił rozwiązać ten problem.
Każdy sposób żeby tylko nie iść do roboty jest dobry
Dywaguje…
?
Słyszał głosy z 5G i wi-fi.
ale z.eb
Właśnie to jest przypadek patologi jaka jest w Kraśniku
Jeeeezu? krasnik. Stan umysłu.
Jeszcze rentę niech mu dadzą że chory. Tragedia
Zastanów się jeden z drugim zanim coś napiszesz… Jeden z wi-fi i 5 g drugi że coś z robotą… Ludzie cierpią a tu takie coś
Jak to ludzie cierpią ? Z artykułu wynika, że cierpi poszkodowana matka.
Chyba nie myślisz, że wyrzuty sumienia ma i z tego powodu cierpi, niewątpliwie zbyt bardzo kochany synuś.
To rozczulająco polskie wychowanie bezstresowe daje znać.
Teraz czas na sąd, żeby orzec, że to niska szkodliwość czynu i wypuścić bandziora , żeby miał czas na bis.
Zabić takiego to mało !