Chciał się popisać przed partnerką BMW kręcąc bączki, wjechał w wiatę z wózkami sklepowymi
11:38 24-03-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w miniony weekend około godziny 18:30 na jednym z parkingów w Łęcznej, zlokalizowanym w rejonie hipermarketu. 23-letni mężczyzna chcąc popisać się przed partnerką, kręcił swoim BMW tzw. bączki.
W pewnym momencie stracił panowanie nad autem i uderzył w wiatę na wózki sklepowe powodując jej uszkodzenie. W samochodzie w chwili zdarzenia znajdowała partnerka mężczyzny.
Jak się okazało, młody kierowca był już kilkukrotnie karany za łamanie przepisów w ruchu drogowym. Policjanci skierowali do sądu wniosek o ukaranie mężczyzny. Ponadto funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy 23-latka i dowód rejestracyjny samochodu.
We wtorek kierowca usłyszał zarzuty stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i używania pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Mężczyzna przyznał się do winy i poddał się dobrowolnie karze grzywny w wysokości 1000 złotych oraz czeka go zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 6 miesięcy. Jak sam oświadczył, już zakupił rower, aby dojeżdżać do pracy.
(fot. pixabay.com)
Jak widać marka bmw idealna dla ograniczonych! Dziewczyno zastanów się czy związek z kimś takim ma przyszłość?
„wow, ale piłuje ten 20-letni bolid. ryk silnika 1.6, zapach palonych opon – pójdę z nim do łóżka!”
-żadna kobieta, nigdzie
W 2001 roku BMW nie produkowało żadnego auta o pojemności 1.6.
Seria 3 compact była jeszcze produkowana w 2001 i miała silnik benzynowy 1.6, mądralo.
Słabo się znasz na kobietach.
chyba dziewczynki znasz, nie kobiety.
jaka miła wiadomość dnia dzisiejszego:)))))
popisdał
Co za wiocha LLE
połączenie Dreswagena z tablicami LLE nie wróży dobrze…
„zakupił rower żeby dojeżdżać do pracy” – a partnerka na ramie będzie jeździła, czy na bagażniku….?
też na rowerze…tylko bez siodełka
Jak się ma małego w.acka i brak kasy na szpanerskie auto to trzeba improwizować (jak ratlerek za siatką).
bmw – to stan skapciałego umysłu, zawsze !!!!
Oj tam oj tam po prostu wiata stoi nie w tym miejscu co powinna.
No, przesunęła się podczas manewru.