Chcą znaleźć truciciela lubelskich sokołów. Wyznaczyli nagrodę w wysokości 10 tys. zł
20:47 04-06-2021 | Autor: redakcja
Miłośnicy lubelskich sokołów, które mieszkają w gnieździe na kominie elektrociepłowni Wrotków, wyznaczyli nagrodę dla osoby, która pomoże ująć truciciela tych ptaków. Jak wyjaśnia Katarzyna Czerniecka, prowadząca na Facebooku stronę „Sokole Oko”, jest to kwota 10 tys. zł. W ten sposób postanowiono pomóc policji w prowadzonych czynnościach. Jak również podkreślono, chodzi o to, aby osoba, która już dwukrotnie dokonała karalnego czynu, w końcu odpowiedziała za to, co zrobiła.
W tym roku padło jedno z piskląt, które jak się później okazało, zostało otrute m.in. karbofuranem. Jak tłumaczą ornitolodzy, środek ten jest nielegalnie wykorzystywany do eliminowania zwierząt drapieżnych. W tym samym czasie zaginął samiec, który od 2016 roku mieszka w lubelskim gnieździe. Łupek ostatni raz widziany był 13 maja, kiedy to w godzinach wieczornych z upolowanym gołębiem przyleciał do gniazda. Ten sam silnie toksyczny pestycyd był przyczyną zatrucia sokołów w 2019 roku, wówczas nie przeżyły dwa pisklęta.
– Nie chcemy się pogodzić z faktem, że ktoś dla zabawy lub z zemsty na sokołach, które są drapieżnikami i polują na inne ptaki, morduje je w ten sposób. Skazuje je na koszmarną śmierć, niwecząc przy tym wieloletnie starania naukowców i sympatyków by sokoły wędrowne znów żyły w Polsce – wyjaśniała ostatnio Katarzyna Czerniecka.
Miłośnicy tych ptaków nie mają żadnych wątpliwości, iż ktoś celowo truje sokoły. Dlatego też uruchomili internetową zbiórkę, za pomocą której udało się uzbierać pieniądze na ufundowanie nagrody. Kwota ta ma przekonać do pomocy osobę, lub osoby, które mają wiedzę na ten temat. Oczywiście anonimowość jest w pełni zagwarantowana.

(fot. screen transmisji on line)
szukac wsrod golebiarzy
George, dokładnie masz rację
To samo chciałam powiedzieć. Nikomu innemu by nie przeszkadzały tylko gołębiarzom i to najprędzej z najbliższej okolicy.
Bez naukowcow przyroda byla przyroda a nie plastikowym kominem a kto zabija niech nukowiwc tym się zajmie to zdolne nieloty
Nie chlej już.
Złapać i uciąc jajca??
pewne jest że to okoliczny hodowca sraluchów, nikomu innemu sokoły nie przeszkadzają. Złapać nie sposób bo robi to sam i w tajemnicy
Jakby te 10 tysi przeznaczyć na odszkodowania dla hodowców drobiu i gołębi, to nikt by nie truł, może poza zupełnymi psycholami. Ale nie, wypuszcza się w środku wsi kanie czy bobry (reintrodukcja), a później płacz, że chłopi sięgają po tradycyjne metody tępienia tych zwierząt. Nie ma powrotu do średniowiecza, krajobraz i ekosystemy zostały trwale przekształcone i to co do nich przestało pasować nie wróci. Są parki, rezerwaty i na tym się skupcie.
ale to wsadzili sokołom w dzioby te gołębie? jak udowodnią czyje to latające szczury były?
następnym razem gps zamontować i potem niech policja zrobi rundkę po okolicy gdzie latał i polował sokół.
No i już nie będzie zjadać naszych braci.
Z utylizować tych hodują fruwające szczury, czyli gołąbki buhehehe
Czy ta nagroda jest bez podatku?
A jak dołożę na podatek to się przyznasz?
Gołebiarzu.
Jako uczciwy i prawy obywatel tego kraju, sam powinieneś poczuwać się do obowiązku poinformowania US o otrzymaniu nagrody i odprowadzeniu cesarzowi co cesarskie. Może nie zechcą przyjąć????