Chcą obwodnicy, jednak nie przez ich miejscowości. Mieszkańcy protestują przeciwko dwóm wariantom przebiegu trasy
21:46 13-01-2021 | Autor: redakcja
Nie ustaje walka mieszkańców miejscowości Biała Pierwsza i Biała Drug w sprawie przebiegu planowanej obwodnicy miasta w ciągu drogi krajowej numer 74. Trasa ma mieć długość ok. 9 km, obecnie rozważane są cztery warianty jej przebiegu, z czego dwa z nich zostały wyznaczone od strony północno-wschodniej właśnie przez teren obu miejscowości.
Przeciwko temu zaprotestowali mieszkańcy, którzy nie zgadzają się na tego typu rozwiązanie. Jak wyjaśniają, są za budową obwodnicy, jednak wybranie któregokolwiek z tych wariantów oznacza wysiedlenia, a dodatkowo dla kilkuset osób uciążliwość mieszkania przy ruchliwej trasie. Podkreślają również, że najkorzystniejszy jest wariant nr 3, który mógłby przebiegać przede wszystkim przez tereny leśne, pola i nieużytki. Dodatkowo odcinek ten jest o wiele krótszy, a więc również tańszy w budowie.
W środę w Lublinie posłanka Marta Wcisło poinformowała o złożeniu w tej sprawie interpelacji do ministra kultury i dziedzictwa narodowego oraz wojewody lubelskiego. Jak podkreślała, jeden z wariantów zakłada wyburzenie 10 budynków mieszkalnych i 25 gospodarczych. Dodatkowo niektórzy mieszkańcy będą musieli kolejne lata żyć przy samej trasie. W przypadku jednej z posesji, droga ma przebiegać ok. 8 metrów od budynku mieszkalnego. Z kolei drugi wariant wytyczony został przez teren starego cmentarza.
– Nie wyobrażam sobie, aby na terenie starej nekropolii, która jak wynika przedstawionego nam przez wojewódzkiego konserwatora zabytków opracowania sięga nawet średniowiecza, budowano cokolwiek, w tym obwodnicę – mówiła Marta Wcisło.
Posłanka przedstawiła również pismo, jakie skierowała do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Wskazuje w nim, że kontrowersyjne warianty przebiegają przez sięgające średniowiecza i wymagające ochrony konserwatorskiej tereny zabytkowe. Mają to być relikty dawnej architektury oraz szczątki kości w grobach cmentarza przykościelnego. Odrzucany jest z kolei wariant trzeci, który wytyczony został przez tereny niezamieszkałe.
Protestujący mieszkańcy opowiadają się za budową obwodnicy właśnie zgodnie z tą propozycją. W tym przypadku problemem jest jednak fakt, iż teren ten to głównie lasy objęte programem Natura 2000. Inwestor, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że na razie żadna wiążąca decyzja w tej sprawie nie została podjęta. Nawet jeżeli wybrany zostanie jeden z wariantów, to będzie to jedynie rekomendacja, gdyż ostateczną decyzję podejmie dopiero burmistrz Janowa Lubelskiego.
To już kolejna odsłona protestu mieszkańców w tej sprawie. W ubiegłym roku wysunęli oni szereg poważnych zastrzeżeń i wątpliwości co do formy i sposobu prowadzenia konsultacji społecznych w sprawie przebiegu obwodnicy. Reprezentujący mieszkańców prawnik wyjaśniał nam wtedy, że bardzo prawdopodobne jest, że wokół tak prowadzonej inwestycji zrodzi się poważny konflikt społeczny, co może pociągać za sobą nie tylko protesty, czy blokady, ale może także opóźnić lub wręcz uniemożliwić realizację inwestycji.
Napisali też list otwarty do premiera Mateusza Morawieckiego w którym wyjaśniali, że przedstawiciele lokalnych elit mogą ingerować w przebieg przyszłej trasy. Wskazali, że da się zauważyć różnego rodzaju formy lobbingu ze strony osób częściowo powiązanych z lokalnymi strukturami władz. Mieli oni bowiem nie dopuszczać do wyboru trzeciego wariantu przebiegu obwodnicy z obawy o utratę atrakcyjności działek, jakie w tym rejonie posiadają.
Zaczęli również zarzucać burmistrzowi, że ma on naciskać, aby obwodnica przebiegała przez ich miejscowości. Tymczasem Krzysztof Kołtyś zapewniał, iż miasto owszem odrzuciło dwa warianty, jednak po jednym z każdej strony. Do tego urzędnicy także mają liczne uwagi dotyczące pozostałych przebiegów. W lipcu przeprowadzili również akcję protestacyjną, wówczas przez godzinę spacerowali po przejściu dla pieszych na drodze krajowej nr 74 w rejonie ul. Jana Zamoyskiego.
(fot. Marta Wcisło)
Wracaj do Kraśnika na łojcowizne.
Jak jest z wami Marta to sprawa już załatwiona,ona wszystko może bo jest blisko prezydenta i ma ogromne parcie na szkło!.
żaden z trzech wariantów nie jest odpowiedni dwa pierwsze biegną przez wioski trzeci blisko miejscowego zalewu kto chce wypoczywać w szumie drogi expressowej powinni poszukać innej opcji
A teraz to może nie mieszkają przy ruchliwej drodze? Lepiej rozbebeszyć kolejne kilometry lasów, i to zaraz przy zalewie… super mieszkańcy…
Dodajcie że protestują mieszkańcy nie Janowa, a sąsiedniej wsi Biała obok której miała by biec ta niezbędna droga. Janów bez Białej przeżyje, ale czy biała bez Biedry ??
Ostatnio wcisło mocno widoć w medioch. Przypadek?
A gimbazy na zdjęciu co tu robią, zamiast uczyć się!
Ferie są do 17tego.
Jak dla mnie to trzeba tylko poszerzyc glowna ulice i obwodnica moze przebiegac przez sam srodek chamowa lubelskiego
I chciałabym i boję się…
A później cała obwodnica w reklamach „zapraszamy do Janowa”
Walczcie o adekwatne odszkodowania do wartości od nieruchomości, mało Was jest Janów nie popiera Waszej inicjatywy, wielu zostało wysiedlonych na trasie S – ki. Jeżeli trasę zatwierdzą a pewnie tak będzie bo za dużo lasu już wycieli, macie więcej czasu coś wywalczyć. Wiadomo że przywiązanie, że rodzinne strony ale zad…pie, można znaleść lepsze miejsce ale za dobre pieniądze.