Ceny owoców w sklepach przerażają, coraz popularniejszy staje się samozbiór. Rolnicy zapraszają do siebie
22:14 28-06-2023 | Autor: redakcja
Sezon na letnie owoce trwa, w sklepach i na bazarach królują truskawki i czereśnie, coraz częściej pojawiają się maliny i porzeczki. Klienci jednak narzekają, że ceny są bardzo wysokie. Z kolei producenci wskazują, iż oni w skupach otrzymują znacznie niższe kwoty, a większa część ceny to marża sprzedawców. Jako przykład podawana jest malina. Plantatorzy otrzymują za nią 5 zł za kg, a w znanej sieci sklepów tyle samo kosztuje opakowanie mające 125 g tych owoców, co daje 40 zł za kg.
Dlatego też bardzo dużą popularnością cieszy się samozbiór owoców. Z tego typu ofertą wychodzi coraz więcej rolników. Korzyść jest obopólna, gdyż klienci otrzymują owoce znacznie taniej niż w sklepie, do tego o doskonałej świeżości, gdyż prosto z krzaka czy drzewa. Z kolei producent nie martwi się o konieczność ich zerwania, zapłacenia za to pracownikom oraz dostarczenia do skupu.
– Zasada jest bardzo prosta. Zapraszam do siebie na plantację. Chętni sami zbierają owoce na własne potrzeby, dzięki czemu mają je dużo taniej niż na bazarach, gdyż unika się w ten sposób pośredników. Ja zyskuję nieco więcej, niż płacą mi pośrednicy na skupach. To bardzo dobra sprawa dla obydwu stron. U mnie można sobie do woli zbierać czerwoną porzeczkę w bardzo przystępnej cenie 2 zł za kilogram. Jest to trzy razy taniej niż na bazarach – mówi nam pan Dariusz Kura z powiatu świdnickiego.
Co ważne, plantacja jaką posiada mężczyzna jest młoda i zadbana, więc owoce zrywa się bardzo łatwo. Aby umówić się na samozbiór wystarczy zadzwonić pod nr tel. 889 074 233 i uzgodnić szczegóły.
Z podobną inicjatywą wyszedł też właściciel gospodarstwa ekologicznego z Brzostówki w powiecie lubartowskim. Posiada on plantację jagody kamczackiej. Na bazarach za pojemnik ok. 250-300 g trzeba zapłacić 10 zł. Tymczasem u niego za tą samą cenę można mieć kilogram tych owoców prosto z krzaka. Dodatkowo wziąć udział np. w ognisku.
Zrzeszająca producentów ekologicznych produktów Kooperatywa Lubelska postanowiła bowiem zorganizować samozbiór jagody wraz z ogniskiem integracyjnym. Będzie też muzyczną podróż pełna tradycyjnych pieśni. Swoją obecność zadeklarowało też wielu ciekawych gości. Z tej akcji będzie można skorzystać w najbliższą niedzielę.
Pojawiają się również oferty samozbioru czereśni. Na targowiskach są one w cenie 14 zł, a sadownicy oferują je za połowę ceny. Zapewniają też wiadra, drabinki i inny niezbędny sprzęt. Kolejną korzyścią jest fakt, iż w trakcie zbioru często można posmakować owoców do woli.
(fot. pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne)
W końcu bardzo dobry pomysł, okolice Piask już wyszły z taką inicjatywą. Częstoborowice zapraszają na czerwoną porzeczkę.
To wstęp do handlu wymiennego przed likwidacją gotówki. Pośrednicy obecnie to hieny
Niech sami sobie żrą. Oby z robakami.
Hieny to są rolnicy. Ciągle im mało i ciągle pomimo dotacji im się nie opłaca…
Jak nie masz o czymś zielonego pojęcia to się nie wypowiadaj tłumoku.
rolnikiem
Odniosę się do: ” im się nie opłaca…”
W ostatnią niedzielę gościłem na grillu rolniczą rodzinę z Niedrzwicy Dużej.
W rozmowie doszło do twierdzenia, że: ” im się nie opłaca i że do wszystkiego muszą dokładać”.
Kiedy zapytałem: ” To z czego dokładacie ?” W odpowiedzi usłyszałem: „Ładną pogodę mamy dzisiaj…”
Dodam, że maja ponad 30 hektarów, pięknie wyposażony tzw. park maszynowy i okazały dom, na którego budowę ja musiałbym przeznaczyć z 50 „trzynastek”, „czternastek” i wziąć kredyt hipoteczny na też 50 lat.
Brak gotówki może być straszny tylko dla pracujących na czarno i z nielegalnych dochodów
Morawiecki zarżnie (dosłownie) prywatnych przedsiębiorców aby tylko ukraina wygrała.
Pis wprowadził nową ”reformę” dla przedsiębiorców w gospodarce, teraz ZUS wzrasta 2 razy rocznie, a nowo roczna podwyżka jest największą jednorazową podwyżką w historii. Dzięki takim zmianom przedsiębiorcy zarabiają mniej i nie mogą inwestować a księgowi mają 2 razy więcej pracy. W zasadzie ten kraj przepoczwarczył się w taką małą Rosję która żeruje na surowcach oraz ”państwowych” molochach i walczy z własnością prywatną zupełnie jak w ZSRR komuna wróciła. Narodowa Socjalistyczna Republika Polszy.
Całą noc nad tym myślałeś czy ktoś ci napisał.
A o to, że sam potrafi myśleć, nie podejrzewasz go ?
Jeszcze gdybyśmy wiedzieli gdzie ko kretnie i po jakie owoce można się udać to byłoby świetnie. Może jakaś strona w sieci?
Extra 🙂
za Tuska nie tego nie było , dość złodziejstwa PISu
Za Tfuska była bieda i nic więcej.
Znam bardzo wielu rolników jestem z Lublina tu się urodziłem i mieszkam, ale wiem jak się zachowują rolnicy bo mam działkę 100km od miasta. Sam się zastanawiam w tej chwili nad przejściem na KRUS bo w dobie najniższego bezrobocia od 0,5 roku nie mam pracy!!! Mimo 2 kierunków dziennych państwowych 2 mgr inż.!! Tak jakbym został wyklęty i wpisany na czarną listę mają w CV 10 firm przez 7 lat. To jest niemożliwe!!! Wszyscy mają pracę a ja nie!!! Urząd pracy , a nawet agencja dla niepełnosprawnych podrzuca mi jakieś staże uwłaczające godności człowieka wykształconego (co ciekawe 3 moich kolegów ma ten sam problem od poczatku 2023roku). Jestem w pułapce głębokiego bezrobocia!!!
Ciekawe jakie to kierunki kończyłeś że nie ma dla takich fachowców pracy?
Marcin… jak to brzmi….
Idź na kasę, o ile takiego staruszka przyjmą. I ukryj wykształcenie w CV
Na budowie poszukują, dobrze płacą tylko trzeba pracować nie nie mądrkować. Też mam wyższe i jestem kurą domową.
Jade! Urwie kilo czereśni, a z dzieciami jak będe to zjemy dwa kilo na łep. Tak dla posmakowania. Czy rolnik zwraca za koszt dojazdu?
Taa. I daje auto zastępcze.