Centrum Powiadamiania Ratunkowego i Dyspozytornia Medyczna już w nowej siedzibie (zdjęcia)
17:27 08-12-2022 | Autor: redakcja
W czwartek odbyła się uroczystość oddania do użytku nowo wybudowanego budynku Centrum Powiadamiania Ratunkowego i Dyspozytorni Medycznej w Lublinie. Nowoczesny obiekt powstał u zbiegu ul. Wojciechowskiej i al. Kraśnickiej na działce stanowiącej własność Skarbu Państwa, która do tej pory była wykorzystywana jako baza transportowa. Obiekt posiada sześć kondygnacji, powstały w nim sale operatorów numeru 112 i dyspozytorów medycznych oraz pomieszczenia z pełnym zapleczem sanitarnym, i wypoczynkowym, a także pomieszczenia szkoleniowe. Całość spełnia najwyższe standardy m.in. w zakresie telekomunikacji, informatyki i elektroniki, które są niezbędne do sprawnego funkcjonowania obu instytucji.
Do tej pory lubelskie CPR oraz Dyspozytornia Medyczna miały swoją siedzibę przy ul. Szczerbowskiego w budynku straży pożarnej. Przeprowadzka dyspozytorów i operatorów miała miejsce 1 grudnia. Dziś natomiast z udziałem władz województwa, parlamentarzystów, samorządowców, kierownictwa służb mundurowych, a także dyrektorów szpitali i przedstawicieli pogotowia ratunkowego obiekt został oficjalnie otwarty.
Kierownik CPR w Lublinie Jarosław Szymczyk wskazywał, że inwestycja ta była realizowana w bardzo trudnym czasie. Pierwsze działania odbywały się w szczycie pandemii, później nastąpił kryzys na Białorusi, a następnie wojna na Ukrainie. Pomimo tego udało się ukończyć inwestycję z zaledwie miesięcznym opóźnieniem. Natomiast kierownik dyspozytorni medycznej w Lublinie Artur Rogowski przypomniał, że w marcu zeszłego roku zlikwidowano dyspozytornie w Zamościu, Białej Podlaskiej i Chełmie i powstała jedna, zcentralizowana dyspozytornia w Lublinie. To właśnie w niej obsługiwany jest teren całego województwa lubelskiego i nie tylko. W wyjątkowych sytuacjach również obszar innych części kraju.
– Chcę podkreślić, jak ważną rolę odgrywa system ratownictwa i jak on jest złożony. Możliwość dobrego funkcjonowania tego systemu jest możliwa tylko i wyłącznie przy znakomitej współpracy wszystkich podmiotów. Pozwoli to zapewnić, by ten czas od wykonania telefonu przez osobę oczekującą pomocy do dyspozycji zespołu ratowniczego był możliwie jak najkrótszy. Ta inwestycja będzie służyć całej Polsce. Jesteśmy w systemie ogólnokrajowym i obsługujemy również wezwania z terenu innych województw – podkreślał wojewoda lubelski Lech Sprawka.
Obecnie pod dyspozytorów medycznych z Lublina podlegają 93 zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na każdej z pięciu zmian dyżuruje całodobowo 12 dyspozytorów z podziałem na 7 dyspozytorów przyjmujących zgłoszenia alarmowe oraz 4 dyspozytorów wysyłających. Do tego dochodzi dyżur głównego dyspozytora medycznego i zastępcy dyspozytora głównego.
W ostatnim czasie notowany jest wzrost liczby odbieranych połączeń. Przez cały ubiegły rok operatorzy Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Lublinie odebrali 792 851 zgłoszeń, w tym roku liczba ta przekroczyła już 800 000. Najwięcej interwencji, gdyż 45 proc., przekazywanych jest do policji, niewiele mniej, gdyż 44 proc., do Państwowego Ratownictwa Medycznego, a 6 proc. do Straży Pożarnej. Średni czas oczekiwania na odebranie połączenia w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Lublinie wyniósł 8,88 sekundy i był najniższy w Polsce. W trakcie zmiany dziennej operator numeru alarmowego obsługuje średnio 130 połączeń, zaś w trakcie zmiany nocnej ponad 70 połączeń.











(fot. LUW)
i ani jednego zdjęcia budynku z zewnątrz a ludzie by chcieli wiedzieć o który budynek chodzi
Co to za nowa tradycja- ksiądz biskup i przedstawiciel kościoła prawosławnego Czyżby poprawność polityczna?
Ten prawosławny czarodziej, to wygląda jak okaz zdrowia.
Ten budynek to taka szklana budowla przed skrętem w Wojciechowską po prawej stronie jadąc w kierunku węglina
I nawet górnika zaprosili, ale jakiś taki bez piórek na czapce. Dlaczego?
Bo już po Barbórcce.
Oczywiście niezbędnym elementem wyposażenia telewizor z TV-pis. Gratulacje
Co robiła tam cepelia z warkoczem, tańczyła za kaniorową czy lansik nieroba?
Ona więcej zrobiła niż Ty. Więc się najpierw zorientuj a potem komentuj
Fakt, córkę ledwo po studiach zrobiła dyrektorem miejskiej spółki swego czasu. 🙂
A co tam robi POsłanka z PO????? Wybory za rok.
Ona jak ona, ale ministrant z czechowa… w sumie ksiądz też był.
I Sysysysysysylweeeekkkkk
Sylwester z jedynką, a właściwie dwiema i dwójką na końcu.
O i ten się przytułał katecheta za dychę i dwa czarne spadochroniarze były , buhahahahahaha
Witam to całe CPR powinno się zlikwidować i przywrócić stary system który działał niezawodnie i luzie tam pracujący bynajmniej znali teren a nie to co te łamagi. Dzwonisz mówisz że pali się w konkretnym miejscu a taki jełop wysyła straz 30 km dalej do innego miejsca
Akurat ten jełop ze 112 nie wysyła jednostek tylko dyżurny PSP. Doinformuj się jak działa system powiadamiania ratunkowego, a później się wypowiadaj zapewne niespełniony strażaczku z OSP.
Heniek to zwykły pełowski łeb