Wczoraj przed południem włodawscy strażacy interweniowali w Orchówku. Powodem interwencji było uszkodzenie poszycia dachowego przez silne porywy wiatru.
Wczoraj w mieszkaniu 56-latki z Włodawy interweniowały służby ratunkowe. Kobieta głosiła na telefon alarmowy, że się dusi i brakuje jej tlenu. Jak się okazało, włodawianka była pijana.
Policjanci zatrzymali mężczyznę do sprawy kradzieży telefonu, do której doszło w szpitalu we Włodawie. Mundurowi ustalili, że 52-latek ukradł go z pokoju lekarskiego, a następnie sprzedał swojemu znajomemu. Ten drugi mężczyzna również stanie przed sądem.
Dwaj nastolatkowie próbowali ukraść pojazd osobowy, ale zostali zatrzymani na gorącym uczynku. Obaj wkrótce staną przed sądem. Dodatkowo jeden z nich odpowie również za naruszenia nietykalności cielesnej policjanta.
Do 5 lat pozbawienia wolności grozi 50-latkowi, który zabił kota po czym na jednym z grobów ułożył truchło przystrajając je znalezionymi w pobliżu przedmiotami. Wszystko wskazuje jednak na to, że trafi on do szpitala psychiatrycznego.