Korzystając z dnia wolnego i sprzyjającej pogody nasz Czytelnik wybrał się nad rzekę na spacer. W miejscu, gdzie rzadko kiedy ktokolwiek zagląda, natknął się na dzikie wysypisko śmieci. Odpady pochodzą z warsztatu samochodowego.
Pojazd widoczny na zdjęciach nie powinien pojawić się na drodze publicznej. Za ujawniony tragiczny stan techniczny oraz przeciążenie pojazdu wobec przedsiębiorcy zostały wszczęte dwa postępowania administracyjne zagrożone karą 19 000 zł.
Policjanci ze Świdnika poszukują sprawców podpalenia kontenerów na odpady. Straty wywołane pożarem szacowane są na blisko 3 tys. złotych.
Mieszkaniec Świdnika zasłabł w mieszkaniu i nie mógł podnieść się z podłogi ze względu na uraz kończyn. Dzięki czujności sąsiadki pomoc przyszła na czas, a mężczyzna trafił do szpitala.
Kilkunastu strażaków walczyło z nocnym pożarem mieszkania w Świdniku. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń ciała. Mieszkanie nadaje się tylko do gruntownego remontu.