Ryccy policjanci po pościgu zatrzymali 19-latka kierującego volkswagenem. Młodzieniec nie posiadał uprawnień do kierowania. Wkrótce za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Wczoraj na drodze wojewódzkiej nr 801 doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Po zderzeniu dwóch pojazdów, jeden z nich dachował. Na szczęście w zdarzeniu nikt poważnie nie ucierpiał.
Młody mieszkaniec powiatu ryckiego został zaatakowany na dworcu kolejowym. Okazało się, że przyczyną agresji w jego kierunku miał być fakt, iż na imprezie sylwestrowej stanął w obronie koleżanki.
Najpierw zgłosił kradzież samochodu, potem okazało się, że skoda stała zaparkowana na jednym z parkingów w Rykach. Zgłaszający miał przy sobie woreczek z marihuaną. Mężczyzna był nietrzeźwy i agresywny wobec policjantów. Wkrótce 42-latek będzie się tłumaczył przed sądem za posiadanie środków odurzających oraz wywołanie niepotrzebnej czynności Policji.
Nietrzeźwy 40-latek wyszedł z domu po awanturze. Zaniepokojona o życie i zdrowie mężczyzny partnerka poprosiła służby o pomoc w jego odnalezieniu. Funkcjonariusze dęblińskiego komisariatu odnaleźli 40-latka, który jednak już nie wrócił do domu.