Wczoraj w Radzyniu Podlaskim doszło do dachowania auta osobowego. Jak się okazało 18-latek kierujący pojazdem od 5 dni posiadał prawo jazdy. Od policjantów otrzymał mandat i punkty karne.
Ponad 2 promile alkoholu miał w organizmie 49-latek z gminy Czemierniki, który w takim stanie kierował samochodem marki audi. Dzięki obywatelskiej postawie i informacji przekazanej funkcjonariuszom przez świadka został zatrzymany.
W czasie wolnym od służby zajechał na stację paliw. Zamierzał napić się kawy, a odebrał poród. Nagrodzony strażak jest też ratownikiem medycznym.
Na trasie między Radzyniem Podlaskim a Łukowem zderzyły się trzy samochody osobowe. Na miejscu pracują służby ratunkowe. Zablokowany jest jeden pas jezdni.
Pod stołem schował się przed policjantami 60-latek poszukiwany listem gończym. Mężczyzna odpowie za groźby karalne i niszczenie mienia.