Niespełna 90 minut wystarczyło policjantom z łęczyńskiej drogówki aby zatrzymać cztery prawa jazdy. Wszystko przez nadmierną prędkość kierujących w terenie zabudowanym.
W sobotę przed północą lubelscy policjanci zatrzymali taksówkę do kontroli. Jak się okazało kierowca przewoził w pojeździe 200 gramów amfetaminy a w zamian za odstąpienie od czynności służbowych zaproponował mundurowym 20 tys. złotych.
Młody kierowca jadący z nadmierną prędkością o mało nie zderzył się czołowo z busem. Po chwili uderzył w ogrodzenie i słup. Na koniec chciał uciec, wyrzucił też narkotyki. Wszystko obserwował policjant.
Policjanci z Lublina poszukują świadków wypadku do jakiego doszło 25 listopada w Bychawie. Na przejściu dla pieszych volvo potrąciło kobietę.