Wczoraj w Parczewie doszło do niecodziennej interwencji policji. Robotnicy prowadzący prace budowlane zaalarmowali mundurowych, że w prowadzonych pracach przeszkadza im...koza.
Parczewscy policjanci poszukują zaginionego 38-letniego mieszkańca Parczewa. Mężczyzna w dniu 1 marca wyjechał do Francji z zamiarem podjęcia pracy zarobkowej.
Parczewscy policjanci zatrzymali 30-latkę, która doprowadziła do dwóch kolizji. Kobieta miała w organizmie niemal 3 promile alkoholu.
Jedna osoba straciła życie w wyniku pożaru, jaki przed południem wybuchł w Parczewie. Zapaliło się wnętrze domu jednorodzinnego.