Dzięki reakcji policjanta udało się dotrzeć do mężczyzny, który od kilku dni leżał w mieszkaniu na podłodze. 57-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala.
W dwa dni strażacy zebrali tyle wody, żywności długoterminowej, a także środków czystości, że zapełniono nimi busa. Dzisiaj wszystko zawieziono pogorzelcom.
W upalny dzień, taki jak dzisiaj, można wybrać się do Kraśnika nad zalew. Burmistrz miasta Wojciech Wilk zachęca do wypoczynku nad kraśnickim akwenem i prezentuje na zdjęciach uroki zbiornika.
Drewniana konstrukcja budynku sprawiła, że płomienie rozprzestrzeniały się bardzo szybko. Kiedy przyjechali strażacy, obiekt w całości objęty był ogniem.
Odkryty w 2007 r. podczas badań archeologicznych piec do wypału cegieł ma zostać wyeksponowany w celach turystycznych. Prace ruszą jeszcze w tym roku.