Miejscowość Przewodów została praktycznie odcięta od świata. Patrole policji ustawione są na każdej drodze dojazdowej. Na miejscu jest już wojewoda lubelski. Zwołany został też sztab kryzysowy.
Wszystko wskazuje na to, że za wybuchem w Przewodowie stoi rakieta, jaka nadleciała od strony Ukrainy. Zdarzenie miało miejsce w czasie, kiedy u naszych wschodnich sąsiadów trwał rosyjski atak na obiekty infrastruktury energetycznej.
Trwa ustalanie okoliczności wybuchu, jaki miał miejsce 7 km od granicy z Ukrainą. Nie żyją dwie osoby.
Policjanci z Posterunku Policji w Dołhobyczowie ustalili i zatrzymali mężczyznę, który ukradł z pola 350 kg nawozu rolniczego. Właściciel wycenił straty na blisko 1500 zł.
12-latek za namową 16-letniej siostry miał ją zawieźć samochodem na spotkanie z kolegą. Wcześniej jednak zabrał z domu kluczyki i zamknął matkę w domu, by nie mogła udaremnić ich planów. Oboje ruszyli w drogę, jednak po pewnym czasie wrócili skruszeni.