W ostatnich tygodniach kierowcy w Polsce coraz częściej przecierają oczy ze zdumienia przy dystrybutorach. Dane pokazują wyraźny wzrost cen paliw, który szczególnie przyspieszył w ostatnich tygodniach. Zmiany te zbiegają się z napiętą sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie, w rezultacie ceny na stacjach wzrosły już nawet o kilkanaście procent.
Wojna na Bliskim Wschodzie przyczynia się do wzrostu cen paliw i energii. Powodem są między innymi problemy z przepustowością cieśniny Ormuz, która jest jednym z największych węzłów morskich na świecie. Jak podaje UN Trade and Development, przepływa przez nią około jednej czwartej ropy naftowej w skali globu. Eskalacja konfliktu wywołuje niepewność na światowych giełdach. Zdaniem polskich europarlamentarzystów z perspektywy globalnej gospodarki działania wojenne powinny zostać jak najszybciej zakończone.
Lidl Polska wycofał ze swoich półek jaja świeże pochodzące od kur utrzymywanych w klatkach. To kolejny krok po usunięciu jaj „trójek” ze składu produktów marki własnej, takich jak makarony czy dania gotowe. Zmiana ta jest odpowiedzią na oczekiwania klientów, dla których dobrostan zwierząt odgrywa coraz bardziej istotny czynnik podczas codziennych zakupów.
Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie i związane z nią gwałtowne wzrosty cen gazu zwiększają niepewność na rynku nawozów. Rolnicy obawiają się nie tylko podwyżek cen, ale też problemów z dostępnością nawozów azotowych tuż przed rozpoczęciem wiosennych prac polowych. Nawozy mogą stanowić nawet 45–60 proc. kosztów produkcji roślinnej, dlatego każda destabilizacja rynku szybko przekłada się na sytuację finansową gospodarstw.
ORLEN wykonuje kolejny krok i obniża ceny dla swoich klientów. Od czwartku 12 marca rusza specjalna promocja. Każdy kierowca korzystający z aplikacji ORLEN Vitay przez kolejnych osiem weekendów kupi nawet 50 litrów benzyny lub oleju napędowego w cenie obniżonej nawet o 35 groszy.