09/06/2026
690 680 960

Było za szybko na zakręcie. Peugeot uderzył w słup latarni (zdjęcia)

Niedostosowanie prędkości do warunków na drodze miało być przyczyną zdarzenia, jakie miało miejsce minionej nocy na jednej z lubelskich ulic. Peugeot uderzył w słup latarni.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę na ul. Wrotkowskiej w Lublinie. Po godzinie 3, w rejonie skrzyżowania z ul. Diamentową, samochód uderzył w słup latarni. Na miejscu interweniowała policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący peugeotem mężczyzna jechał w kierunku ul. Diamentowej. Na łuku jezdni, na mokrej nawierzchni, stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z jezdni i uderzyło w słup latarni.

Kierowca nie odniósł w zdarzeniu poważniejszych obrażeń ciała. Nie było też większych utrudnień w ruchu. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. lublin112)

9 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Niezły bolid hehe, z drugiej strony dobrze, że o 3 w nocy nie o 15 i bez postronnych poszkodowanych, chociaż takiego to nigdy nic nie nauczy jak sobie łba nie rozbije – temu się udało… Zastanawiam się jeszcze jakie utrudnienia w ruchu 2 pojazdów na godzinę mogą być o 3 nad ranem w niedzielę przy deszczu hehe

  2. Ocena: 0

    jak to, przeca dwie nowe zimówki były na przedniej osi!

  3. Ocena: 0

    Takich zaskoczonych oczywistymi rzeczami ,ze np.na mokrej jezdni jest ślisko nigdy nie zabraknie .Dzieki nim grabarze ,blacharze ,lekarze i policja nie martwią się ze zabraknie im roboty

    • Studętkom jezdem i tak se myślem...
      Ocena: 0

      Święte słowa powiadasz nam zaprawdę, święte !!!

  4. tam jest bardzo techniczny fragment, weryfikuje kierowców i popierdółki. rozpędzeni na prostej muszą się zmieścić w ciasny lewy i od razu w pogłębiający się prawy. codziennie tam widzę nawet przy idealnych warunkach jak się nie mieszczą w swoich pasach

  5. Ocena: 0

    Oj tam oj tam wszystko bylo ok. Tylko zakret wrednie wyskoczył. Zlikwidować zakręt. Mistrzowie prostej nie potrzebuja zakrętów ?

  6. Brak słów. Ilu to szaleńców ścinało słupy w tym miejscu? Czy to była stara nawierzchnia jezdni czy nowa jak obecnie, czy to były stare słupy betonowe czy zmienione na stalowe nie ma znaczenia. Oni muszą się z nimi zmierzyć.

  7. Anty karzel i reszta.
    Ocena: 0

    Pokazac DURNIOM wypadek przy deszczu to zaraz się śmieją! Przesmiewcze komentarze. Sami mistrzowie kierowcy są tutaj. A za chwilę sam jednen z drugim wpadniesz w poślizg! Nie dziś, to jutra, to za rok!