To nie był dobry kierunek. Nikt nie chce latać do Barcelony
20:19 27-06-2017 | Autor: redakcja
Choć pierwszy samolot z lubelskiego Portu Lotniczego do Barcelony miał wystartować sporo wcześniej, to termin uruchomienia tego połączenia był kilka razy przekładany. Nie udawało się bowiem skompletować wystarczającej liczby pasażerów. W końcu inauguracja połączenia nastąpiła 19 czerwca.
Problem małego zainteresowania tym kierunkiem jednak nie zniknął. Nie pomogło nawet to, iż połączenie jest dostępne zarówno dla pasażerów indywidualnych jak też dla biur podróży, które organizują loty czarterowe. Dlatego też linie lotnicze Small Planet zadecydowały o zlikwidowaniu lotów do stolicy Katalonii.
Ostatni samolot do Barcelony wystartuje z lubelskiego lotniska w poniedziałek 3 lipca. Jak jednak zapewnia przewoźnik, pozostałe połączenia obsługiwane przez Small Planet są niezagrożone. Co więcej, są one popularne wśród pasażerów i jeżeli zainteresowanie będzie wciąż rosło, jest szansa na zwiększeniu ich częstotliwości. Dodatkowo od grudnia ruszą zimowe loty z Lublina do Werony.
(fot. Krzysiek Wiśniewski)
2017-06-27 20:15:53
Myślę, że Malaga byłaby bardziej trafną opcją
Albo Sevilla.
Bychawa też niezła opcja
Burmistrzowi na działce można lądować. On lubi hałas za płotem.
to może od razu Tiki Taki?
Jak small planet będzie dalej prowadziło taką politykę, to do Werony lotu ruszą… albo i nie.
Ile kosztuje taki lot do Barcelony ?
Kosztuje drożej niż z Okęcia Lotem albo Iberią. To cały problem
Z Weroną będzie pewnie tak samo. Po Brexicie lotnisku upadnie, chyba że wcześniej dobra zmiana je wykończy, bo zbudowali je ci z gorszego sortu.
Może do Szwajcarii by zrobili
Do gdańska mogliby latać…
niech leca do siebie tzn izraela i juz nie wracaja
dlaczego nie ma poleczenia do wloch? np. neapol? gwarantuje ze to bylby strzal w 10!
Panie utylizator – pana gwarancje nie są miarą do ustanowienia lotów gdziekolwiek.
Pan jesteś miej niż zero. 😆
to, że z Lublina nie ma połączeń jest tylko i wyłącznie winą włodarzy Portu Lotniczego!!
Co za problem negocjować warunki z największymi biurami podróży, którzy wymusiliby na klientach wylot właśnie z Lublina? Żaden.
Podejrzewam, że same Biura Podróży wysyłały do Portu Lotniczego zapytania odnośnie wylotów i spalone te zapytania zostały na panewce.
Obecnie najtaniej dla klienta leci się z Gdańska, pytam dlaczego nie z Lublina? Skoro lecąc np. na Kanary z Wawy, Katowic, Poznania dopłaca się +600PLN a z Gdańska dopłaca się nic to dlaczego nie można latać Lbn.
Być może się nie znam, mógłby to ktoś wyjasnic/napisać ?
1. jaka była cena? bo jeśli dużo taniej było np. z Warszawy czy Modlina, to wiadomo że chętnych nie będzie.
2. czy w ogóle nikt nie chciał latać, czy nikt nie chciał latać w czerwcu? ja bym chętnie poleciał, ale w lipcu albo sierpniu, a nie jak dzieci jeszcze mają szkołę.
szukałem połączenia w sierpniu – wyszło 1100 zł za osobę w dwie strony