04/06/2026
690 680 960

Bułgarzy zwietrzyli okazję. Transport uchodźców miał być darmowy, potem zażądali sporych pieniędzy (zdjęcia)

Zaoferowali uchodźcom z Ukrainy darmowy transport do Niemiec. Potem zażądali od każdej osoby po 150 euro. Bułgarscy oszuści wpadli już w ręce policjantów.

Policjanci, którzy pełnią służbę przed punktem recepcyjnym w Lubyczy Królewskiej zwrócili dzisiaj uwagę na cztery roztrzęsione kobiety z trójką dzieci, które chwilę wcześniej wsiadły do busa, a teraz wracały na piechotę. Podejrzewając, że mogło im się coś niedobrego przydarzyć, od razu postanowili sprawdzić, co się stało.

W trakcie rozmowy z Ukrainkami okazało się, że dwie osoby zaoferowały im darmowy przewóz do Niemiec. Jednak kiedy tylko ruszyli, zażądali od nich po 150 euro opłaty za każdą osobę, która wsiadła do busa. Doszło do wymiany zdań i kobietom udało się opuścić pojazd.

Funkcjonariusze natychmiast zaczęli działać. Ustalili dokładne dane pojazdu dzięki czemu niebawem został on zatrzymany na przejściu granicznym w Hrebennem. 53-letni obywatel Bułgarii i jego 52-letnia znajoma trafili na komisariat, gdzie prowadzone są z nimi dalsze czynności. Za usiłowanie oszustwa grozi im teraz do 8 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja)

28 komentarzy

  1. Pokażcie re zakazane mordy , po huk te paski.byloby wiadomo kogo obić , ścier….w a ….dolone.

  2. Tępić hieny ebane!!!

  3. Co za hieny …dramat sami żerują u nas…na wszystkim…wywalić z kraju! Dla tego tej nacji i tak zwanym ” Rumunom” nie obrażając nacji absolutnie nie pomogę! Głównie tym ” handlującym podarunkami ” na targach…

  4. Ocena: 0

    Pokazać twarze dla ostrzeżenia innych a na rynku miasta wystawić drani żeby ludzie ich widzieli.

  5. Ocena: 0

    To psy Putina. Na Ukrainę i na front łachudry.

  6. Polacy nie lepsi, jak ci pseudotaksówkarze z Warszawy. W każdym narodzie trafiają się bandyci w niektórych nawet rządzą.

  7. Wyborcy ryżego

  8. Ocena: 0

    Brudasy a piły spalinowej nie mieli albo wiertarki bosch

  9. Cieee chorobaaaa !!!
    Ocena: 0

    Miałem dziś jechać na granicę po tych, pozal się Boże, gości, ale se myślę (co mi jeszcze wolno bez pozwolenia), więc se pomyślałem, że naj sam wpierw mus zatankować do pełna mojego „mesia”, na stacji paliw pod tytułem eMila (czy jakoś tak), wetknąłem kartę do jamy automatu i świadom, że za 2 i pół stówy będę miał w baku „po kokardy”, czyli 54 litry, naklikałem na 250 Pe eL eNów (nowych złotych).
    Zostało mi odmierzone tylko 31 litrów napędowego.
    Natychmiast przeszła mi ochota darmowej podwózki drogich (za drogich) gości. Wróciłem do domu.

    • Ocena: 0

      Toś ty koleżko miał długą przerwę w życiorysie jak chciałeś za 250 zeta zatankować 54 litry napędu. I albo to była śpiączka farmakologiczna, albo byłeś na wywczasach na koszt podatników. I oszczędź sobie i innym czytelnikom takich twoich płytkich określeń jak ” pozal się Boże gości” ( pisownia oryginalna).

      • Cieee chorobaaaa !!!
        Ocena: 0

        Nie jestem twoim koleżką, od durni raczej stronię, nie miałem też przerwy w życiorysie, po prostu miałem wcześniej zatankowany zbiornik po 5.15 za litr, a nie prawie 8.
        Natomiast jeśli chodzi o pożal się Boże „gości”… myśleć co chcę, póki co jeszcze nie zakazano

        • Najgorsze że durnie nie wiedząc że są durniami….. co nie?

        • Ocena: 0

          Ty koleżko jesteś bardziej pusty niż myślałem. I nie myl mnie z tymi którzy uważają cię za swego kolegę bo ja od durni stronię. Koleżka to dla mnie określenie pogardliwe w stosunku do kogoś. Więc się tu nie napinaj mały materialisto…

  10. Ocena: 0

    deportowac do kijowa i na mieso