Budowa przedłużenia ul. Lubelskiego Lipca’80 zakończona. Już wiadomo, kiedy zostanie otwarta (zdjęcia)
15:22 27-06-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
15:22 27-06-2025 | Autor: redakcja
Ale syf, autostrada w poprzek miasta, kolejna przewymiarowana droga w mieście gdzie dziesiątki ulic czekają na remonty a po zachodzie słońca miasto spowijają ciemności bo miasta nie stać na wcześniejsze włączanie latarni
i przez takie cos ma nie byc korkow jakos tego nie widze 😀
Przez tydzień będą znaki zdejmować?
Tej belkocącej tłuszczy nic nie dogodzi. Tam jest stadion, dworzec PKP i dworzec autobusowy. Ale to nieważne ważny jest dojazd na gęsią bo tam ta tłuszcza kupiła mieszkania.
Sama drogą jest konieczna, ale błędem było usytuowanie węzła Krochmalna, Diamentowa – stara koncepcja z większą wzdłuż torów arterią niej kozykanaa zdaje się nieco
mniejszą rolą JPII, dywersyfikowala by ruch na lokalny i ten skierowany do obwodnicy
„Nowy odcinek ul. Lubelskiego Lipca’80 znacząco usprawni ruch w tej części miasta.”
Czy dziś jest 1. kwietnia???
Lepiej będzie jak zostanie wybudowana droga wzdłuż torów. Ale ekoterroryści z pobliskich bloków na to nie pozwolą.
I niby w czym Ci ta droga pomoże? Specjalnie nie reorganizują obecnych węzłów, żeby w mozgach takich osób jak Ty powstała potrzeba innej drogi. Jeszcze przez nich podsycana. Dzięki temu kolejne przetargi, budowy i interesy zabezpieczające trzy pokolenia urzędników i budowlańców gotowe.
Nie chcesz korków? Wystarczyłoby:
1. Z Krochmalnej zrobić wjazd w Jana Pawła dwoma pasami bez ronda i niekolidujacymi pasami od strony Wrotkowskiej,
2. Na rondzie Armii Krajowej/Jana Pawła pozwolić na jazdę na wprost z dwóch pasów a nie z jednego;
3. W okolicach Gęsiej zrobić wyjazdy z pasami rozpędowymi (dwoma) zamiast świateł (albo dłuższe cykle świateł); dopuścić po dwa pasy w każdą stronę (również na lewoskrętach);
4. Na rondzie Jana Pawła/Filaretów od strony Jana Pawła zrobić dłuższy prawoskręt (tam wzajemnie auta się korkują – te jadące prosto korkują wjazd na pas do jazdy w prawo, a te jadące w prawo często blokują jeden pas do jazdy na wprost). Dodatkowo dopuścić jazdę w lewo z dwóch pasów (w kierunku Armii Krajowej).
Generalnie smutny obraz węzłów (brak dopuszczenia skrętów/jazdy na wprost z kilku pasów) powoduje frustrację u kierowców. I potem rzeczywiście interesy urzędników pokrywają się z tymi sfrustrowanymi. A kierowcy nie zastanowią się że czasem prostsze rozwiązania są lepsze i tańsze. Zwłaszcza w mieście w którym nie ma kasy na remonty dróg.
A co Ci da ta, niby wyczekiwana, droga skoro dostać się na nią będzie można tylko przez rondo że światłami? Masz takie ronda na Jana Pawla/ Nadbystrzycka, Jana Pawła/Filaretów i narzekasz na korki na nich. I chcesz kolejną drogę gdzie będziesz miał rondo pod wiaduktem że światłami i o mniejszej ilości pasów niż ww. A jednocześnie większy ruch (wszyscy od Kraśnika będą się tam pchać w Konopnicy). I co? Tam nie będzie korków?
Poza tym, zakładając, że będzie nowa droga pod lasem, ludzie od strony Nadbystrzyckiej, żeby się dostać na tą drogę, będą musieli jechać na rondzie w lewo – więc kolejna ilość samochodów. Teraz, jadąc w stronę Kraśnika, jadą na rondzie w prawo.
Ludzie od Wrotkowskiej, przelatują wiaduktem prosto (2 pasy na rondo 4 pasmowe). A z nową drogą będą musieli jednym (!) pasem przejechać obok wiaduktu, żeby pojechać w lewo na rondzie dwupasmowym. Wyobrażasz sobie tą poprawę sytuacji drogowej? Naprawdę? Aż tak jesteś naiwny i krótkowzroczny?
Do czego ci potrzebna ta trasa wzdłuż torów? żeby wieś mogła szybciej/swobodniej wyjechać po robocie do domu??????
Dlaczego miasto Lublin ma im finansować takie udogodnienia? 🙂 kładki dla pieszych nad JPII, zsynchronizować w końcu światła i będzie dobrze.
Super zlokalizowane są te bloki, balkony na dwupasmówkę, tory po drugiej stronie.
A w ogóle to otwarcie nieważne bez katabasa.
A jeszcze ich straszą ze dwupasmówka po obu stronach… Mało tego – sami chcą bo nigdy nie mieszkali w ciągłym szumie i hałasie generowanym przez hamujące i ruszające samochody i motory. Pociągi co jakiś czas to przy tym pikuś..
Przecież ludzie uwielbiają samochody. Ubóstwiają je. Wolą mieć parking dla swojego samochodu, niż boisko czy plac zabaw dla własnego dziecka.
Aż się dziwię, że przynajmniej połowa osób z tego forum nie rozbija namiotu na pasie zieleni pomiędzy jezdniami albo na parkingu, żeby cały czas być jak najbliżej tego cudu techniki na 4 kołach.